Niekwestionowanym hitem tegorocznego przemarszu ulicami Słupska były przeciwdeszczowe peleryny. Bardzo przydały się też parasole. Prawdziwie jesienna aura dała się we znaki uczestnikom 7. Marszu dla Jezusa. – Dla Jezusa nawet w deszczu! Wiemy, po co i dla Kogo idziemy – zapewniali uczniowie Szkoły Nowej Ewangelizacji ze Wspólnoty św. Krzysztofa, którzy zaprosili na marsz.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








