Nowy numer 47/2019 Archiwum

Jesteś marzeniem Boga!

Jak co roku w Skrzatuszu tysiące ludzi doświadczyło piękna wspólnoty Kościoła.

Zjechali się z całej diecezji w większych i mniejszych grupach. Dla wielu z nich młodzieżowe czuwanie to element obowiązkowy, na który czekają cały rok. Do polowego namiotu na błoniach skrzatuskich, który 14 września zgromadził, jak podają organizatorzy, ponad 5 tysięcy pielgrzymów, wniesiono uroczyście kopię Piety królującej diecezji z sanktuarium.

Radosną atmosferę podjęła w koncercie ewangelizacyjnym Diakonia Muzyczna „Tyle dobrego”, modlitwę uwielbienia zaś prowadził ks. Rafał Jarosiewicz, dyrektor diecezjalnej SNE.

Marzenie Boga

Hasło „Jesteś marzeniem Boga” jest wyjęte z przesłania tegorocznych ŚDM w Panamie, gdzie papież Franciszek ukazał Maryję jako Tę, która dała ciało marzeniu Boga – Bożemu Synowi – w sposób najdoskonalszy. Jeden ze sposobów realizacji Bożego marzenia o człowieku ukazało w Skrzatuszu nabożeństwo słowa, podczas którego trzech kleryków po raz pierwszy założyło sutanny. – Chcemy wyjść do uczestników czuwania i pokazać im, że powołanie jest drogą, która daje radość – powiedział rektor ks. dr Wojciech Wójtowicz.

To Boże marzenie przedstawili też inni: małżonkowie z miesięcznym stażem, kleryk z V roku koszalińskiego WSD oraz młoda parafianka ze Sławoborza. Polka Ela i Nikaraguańczyk José poznali się w Koszalinie podczas diecezjalnej części ŚDM, które odbywały się w Polsce w roku 2016. W tym czasie José modlił się o żonę przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II. Ela, której marzeniem było założyć katolicką rodzinę, od sześciu lat modliła się o dobrego męża.

Jak mówią – udało się. – Kiedy wróciłem do Nikaragui, codziennie odmawialiśmy razem Różaniec przez telefon, mimo 8-godzinnej różnicy czasu. Wszystkie nasze problemy rozwiązujemy dzięki modlitwie – dzielił się José. Kleryk Bartek podzielił się z młodzieżą swoją historią wzrastania powołania kapłańskiego w domu, w którym ze strony najbliższych zabrakło wiary i miłości. Mówił o trudnej relacji z ojcem, przebaczeniu i roli modlitwy. Monika, sławoborzanka, dała świadectwo swojego zaangażowania w wolontariat parafialny, do którego potrafiła wykorzystać np. wyjazdy do Taizé.

Takiej nic nie złamie

Wieczorną część czuwania rozpoczęła Procesja Miłosierdzia. Najpierw młodzi modlili się nad kapłanami rozsyłanymi do sakramentalnej posługi na błoniach. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu – także w jego bliskości, bowiem między klęczącymi przechadzał się z monstrancją bp Krzysztof Włodarczyk – prosili Boga w intencji swoich rodzin, parafii, diecezji i kraju. – To chwila, kiedy Jezus patrzy mi prosto w oczy. Nie da się zostać obojętnym wobec tego spojrzenia – przyznała jedna z uczestniczek spotkania.

Czuwanie zwieńczyła uroczysta Eucharystia sprawowana na ołtarzu polowym w namiocie. Przewodniczył jej bp Edward Dajczak, zaś koncelebrowali biskup Krzysztof Włodarczyk i 80 kapłanów. Biskup Dajczak wskazał w homilii na znak nadziei w boleści Piety. – Kiedy dorasta się do miłości, której nic nie złamie? Kiedy żadna nienawiść nie potrafi zniszczyć tego, co jest w nas piękne? – pytał, odpowiedź dając w obrazie Matki Bożej kroczącej w świetle mocy swego Boskiego Syna. Spotkanie zakończyła procesja wokół sanktuarium – młodzi wyszli z namiotu i zmierzając w jego kierunku z zapalonymi lampionami, śpiewali pieśni i modlitwą otoczyli świątynię, mającą nazajutrz przyjąć tytuł bazyliki mniejszej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama