W kazaniu biskup nawiązywał m.in. do losu polskich zesłańców na Wschód, ponieważ 17 września jest obchodzony również jako Światowy Dzień Sybiraka. – Ich dramat wynikał z tego, że ówcześni przywódcy nie tylko nie słuchali Boga i odrzucili Go, ale z tego, że w Jego miejsce, na równi z Nim, postawili samych siebie. To najwyższy stopień pychy i ludzkiego zuchwalstwa. Żniwem takiej postawy było cierpienie niewinnych ludzi – mówił duchowny.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








