46/2019 Archiwum

Nie zostawiajcie nas!

O aktualnej sytuacji w Aleppo oraz o doświadczeniu zniszczonego wojną kraju opowiedzieli koszalinianom goście z Syrii. Zaświadczyli także o znaczeniu pomocy niesionej przez Polaków w ramach programów Caritas.

Członkowie delegacji z Kościoła syriacko-prawosławnego oraz organizacji Christian Hope Center Aleppo przyjechali do Polski na zaproszenie Caritas Polska. Odwiedzając Warszawę, Białystok, Katowice, Zamość i Lublin, spotkali się z Polakami, by przedstawić im aktualną sytuację swoich rodaków w wyniszczonym 9-letnią wojną kraju i szukać wsparcia w ramach programów Caritas. 24 i 25 września w Koszalinie gościła część syryjskiej delegacji: ks. Petrus Butrus Kassis, koordynator pomocy w Kościele syriacko-prawosławnym oraz polsko-syryjskie małżeństwo Sylwia i Yousef Hazboun.

Wizytę zainaugurowała Msza św. z modlitwą o pokój na świecie, sprawowana w koszalińskiej katedrze pod przewodnictwem ks. Tomasza Rody, dyrektora Caritas diecezji. Po niej odbyło się spotkanie z prezentacją multimedialną w domu parafialnym. Nazajutrz delegaci spotkali się ze 150 uczniami V Liceum Ogólnokształcącego w Koszalinie.

Miasto duchów

Do Syrii nie jeżdżą wycieczki, dlatego to sami Syryjczycy zdecydowali się odwiedzać inne kraje, by opowiadać, co stało się z ich ojczyzną w wyniku trwającej niemal dekadę wojny – o tym, że brakuje żywności, że na wielu obszarach nie ma elektryczności i nie działają wodociągi, że mieszkańcy pozbawieni są pracy. Bomby spadają nadal, trudno myśleć więc o odbudowie mieszkań, szkół, szpitali i zabytków widniejących już tylko na listach UNESCO.

Nałożone na kraj embargo gospodarcze sprawia, że zagraniczna pomoc do najuboższych może płynąć tylko od darczyńców. Goście z Syrii zaprezentowali skuteczność programów Caritas Polska, docierających do mieszkańców Aleppo. Miasto znane jest z zabytkowych targów, przez dziesiątki lat było industrialną stolicą Syrii, to tu ludzie przyjeżdżali za pracą. Uznawane niegdyś za perłę Bliskiego Wschodu, dziś leży w gruzach. – Wygląda jak miasto duchów – zaświadczają Sylwia i Yousef Hazboun.

Zabawy z bronią

Jak podaje Sylwia Hazboun, w Syrii pomocy humanitarnej od 2016 roku potrzebuje niezmiennie 13 milionów osób, z czego nie dociera ona do 8 milionów. Mimo że w rękach rebeliantów pozostaje obecnie niewielka część kraju, sytuacja nadal jest krytyczna, 69 proc. Syryjczyków żyje w skrajnym ubóstwie – za mniej niż 1,9 dolara dziennie.

Choć pod koniec 2016 roku linia frontu przesunęła się poza Aleppo, jeszcze w maju br. na dom jednego z parafian ks. Butrusa Kassisa spadła bomba. Tu pomocy humanitarnej nadal potrzebuje 2,5 mln osób. – Cierpienie Syryjczyków trwa cały czas. Wojna, która przedłuża się w czasie, wyniszcza społeczeństwo – mówi kapłan. Opowieść przekłada na obrazy: chłopca, który musi pomagać rodzicom w zaopatrzeniu rodziny w wodę, młodzieńca, któremu grozi utrata nieleczonej nogi. – Marzenia dzieci zostały zniszczone. Ich rozrywką są zabawy z bronią, co jest bardzo niekorzystne dla ich psychicznego rozwoju.

Obok dzieci najbardziej poszkodowaną w wyniku syryjskiego konfliktu grupą są seniorzy, zwłaszcza opuszczeni przez bliskich, którzy zginęli na wojnie lub wyemigrowali. Ci starsi Syryjczycy nie potrafią sobie poradzić z chorobami oraz zapewnieniem podstawowych potrzeb, toteż znaczna część wsparcia z programu Rodzina Rodzinie trafia właśnie do nich.

Caritas Polska działa wśród wielu organizacji charytatywnych. Jej program Rodzina Rodzinie wspiera również najmłodszych Syryjczyków i ich rodziny. – To największy program pomocy humanitarnej w historii Polski. Polacy przekazali Syryjczykom 47 mln złotych – mówi Sylwia Hazboun. Spośród polskich organizacji swą pomoc ślą tam także Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Polska Akcja Humanitarna.

Trzeba im pomóc

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama