GN 43/2020 Archiwum

Dla ludzi i dla zwierząt. Nabożeństwo w Manowie

Tej niedzieli zaproszenie do manowskiego kościoła otrzymują nie tylko ludzie. Proboszcz podkoszalińskiej parafii zwołuje na nabożeństwo wszelkie stworzenie.

To już tradycja, że pierwszej październikowej niedzieli przykościelny plac w Manowie zapełnia się czworonożnymi (i nie tylko) stworzeniami. Razem ze swoimi opiekunami przychodzą po błogosławieństwo.

- Nikogo nie dziwi błogosławieństwo motorów czy samochodów. Tym bardziej nie powinno dziwić, że ludzie chcą, by Pan Bóg błogosławił ich pupili – zaprasza ks. Dariusz Jaślarz, manowski proboszcz i dodaje: - Tu nie chodzi tylko o nasze domowe zwierzęta, ale w ogóle o wzbudzenie ekologicznego myślenia. Ekologia nie jest wymysłem XX i XXI w. Już w Księdze Rodzaju czytamy, że Pan Bóg oddał ziemię ludziom, aby nią gospodarowali, ale rozumnie. Do tego zachęcam: myślmy o przyrodzie po Bożemu, czyli z wielkim szacunkiem.

Tegoroczne nabożeństwo na placu przed kościołem pod wezwaniem Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Manowie zaplanowano na 6 października o godz. 16.

Podczas nabożeństwa tacę zbierać będą dziennikarze. Ofiara jest przeznaczona dla podopiecznych koszalińskiego schroniska dla zwierząt.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama