Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zmarł Andrzej Modrzejewski, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku

Był jednym z najdłużej urzędujących szefów RDLP w Polsce. Przyznawał wielokrotnie, że leśnictwo to więcej niż zawód.

Z Lasami Państwowymi był związany od ponad 40 lat. Był jednym z najdłużej urzędujących szefów RDLP w Polsce, z przerwą przepracował na tym stanowisku ponad 20 lat. Przyznawał, że leśnictwo to więcej niż zawód.

– Nawet w ustawie mamy zapisane, że jesteśmy służbą leśną. Mamy poczucie tego, że to bardziej służba niż praca. Ale piękna służba, bo obcując z naturą na co dzień, człowiek zwraca się ku Bogu – mówił podczas jednej z rozmów z "Gościem Niedzielnym" podczas majówki leśników na Świętej Górze Polanowskiej.

To także jego zasługa, że leśnicy z regionu we franciszkańskiej pustelni czują się od lat jak w domu. Nie ukrywał, że po trosze był ojcem chrzestnym tego miejsca. Na początku lat 90. ubiegłego wieku pomagał pustelnikowi o. Januszowi Jędryszkowi w załatwianiu formalności i realizowaniu planu stworzenia franciszkańskiej pustelni na szczycie góry.

– Zjeździłem wiele sanktuariów po świecie, ale serce najbardziej wyrywa się właśnie na Górę Polanowską. To takie nasze miejsce spotkania z Panem Bogiem. Mamy udział w jego stworzeniu – mówił.

Andrzej Modrzejewski angażował się w prace szczecineckiego samorządu. Był m.in. radnym miejskim i powiatowym z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, kierował też strukturami powiatowymi ugrupowania. Zmarł 4 listopada. Miał 67 lat.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama