Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Postaw wszystko na jedną kartę

− Może chodzi o to, że nie dajesz Bogu prawa do tego, by cię dotknął i zmienił twoje życie. Nasze serca muszą być stęsknione, spragnione Boga, by Jego słowo nas uzdrawiało − przekonywał Marcin Zieliński w koszalińskiej katedrze.

Młody charyzmatyk ze Skierniewic poprowadził w zaduszkowe popołudnie dzień skupienia pod hasłem „Miłość nigdy nie ustaje”. – Jesteśmy w czasie, kiedy z jednej strony stykamy się ze śmiercią, z drugiej − patrzymy na życie. Jesteśmy chrześcijanami, więc patrząc na śmierć, nie zatrzymujemy się na niej. Ludzie, którzy nie znają Boga, idą na cmentarz i kiedy widzą krzyż, kojarzy im się on z czymś złym. Nam kojarzy się ze zwycięstwem. To znak tego, że ten świat nie kończy się wraz ze śmiercią. Mój Pan powstał z martwych. To jest cała różnica między nami a ludźmi, którzy mają inny pomysł na życie. To naprawdę dobra nowina – mówił w koszalińskiej katedrze.

Uzdrowienie

Marcin Zieliński to lider katolickiej wspólnoty Głos Pana ze Skierniewic. Od 10 lat modli się nad ludźmi w imię Jezusa Chrystusa i jest świadkiem wielu łask, uzdrowień duszy i ciała. Przekonuje, że jeśli wierzysz w Boga, wszystko jest możliwe. – Panie, wyprostuj kości, ulecz chore kręgosłupy, dotykaj oczu i uszu – prosił podczas wspólnej modlitwy w intencji tych, którzy potrzebują uzdrowienia.

Na spotkanie z charyzmatykiem przyszły prawdziwe tłumy. Wielu ludzi w oczekiwaniu na cud. – Te uzdrowienia najczęściej dokonują się na poziomie serca, nawrócenia, przebaczenia. Chociaż jestem otwarty i na to, że Bóg wykorzystuje Marcina do tego, by przez niego działać, uwalniać od chorób fizycznych i dolegliwości. Jezus na ziemi głosił Ewangelię i potwierdzał ją znakami – mówi ks. Rafał Jarosiewicz, szef koszalińskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji, która zorganizowała spotkanie w katedrze. – Człowiek we współczesnym świecie, chociaż ma do dyspozycji tyle atrakcji, szuka głębi, szuka spotkania, szuka Boga. Takie spotkanie to jeden z wielu etapów na naszej drodze, który pozwala na wybudzenie i wejście na drogę formacji – dodaje duszpasterz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama