Nowy numer 48/2020 Archiwum

Nie tylko zupa

Diecezjalne obchody Światowego Dnia Ubogich odbyły się w Domu Miłosierdzia Bożego w Koszalinie. Ponad 200 osób zasiadło do stołu z biskupem.

Wspólny posiłek odbył się po Mszy Świętej, której biskup Edward Dajczak przewodniczył w kaplicy domu. Przy stole spotkali się mieszkańcy placówki oraz osoby bezdomne i samotne z Koszalina – w sumie ponad 200 gości. Niektórzy zwracali uwagę, że ważna jest nie tylko zawartość talerza. – Dobrze jest mieć z kim zjeść – przyznaje jeden z przybyłych.

Przed rozpoczęciem obiadu bp Dajczak zachęcał do integralnego spojrzenia na ubóstwo. – Bez wątpienia zawsze będą ludzie głodni chleba – z różnych powodów. Czasami jest to osobista wina, ale często to wszystko zaczyna się bez winy, w domu, którego nie ma. Tacy ludzie nie potrafią potem żyć. Ale jest też druga strona medalu, czyli ubóstwo, które wyraża się poprzez osamotnienie człowieka. Jesteśmy czasem nastawieni egocentrycznie i mamy kłopot z dostrzeżeniem drugiego człowieka obok. Wielu jest tęskniących za tym, żeby ktoś ich zauważył, miał dla nich dobre słowo, uśmiechnął się, zareagował na nich jak na człowieka. To jest dopiero pełny obraz ubóstwa. Dlatego nasza wrażliwość, gotowość niesienia pomocy, ale także tworzenie odpowiednich struktur, dzięki którym można działać, są bardzo istotne – mówił biskup.

– Dziękuję wszystkim, którzy w naszej diecezji szczególnie służą drugiemu człowiekowi. Chcą mu pomóc podnieść się z jakiejś biedy, wyjść z jakiejś choroby, podać mu chleb, kiedy jest głodny, ale też po prostu zauważyć go – podkreślił biskup.

Mszę św. koncelebrowali: ks. Radosław Siwiński – dyrektor Domu Miłosierdzia oraz ks. Tomasz Roda – dyrektor Caritas diecezjalnej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama