Nowy numer 32/2020 Archiwum

Potrzebujemy takich świętych kapłanów

W 40. rocznicę tragicznej śmierci ks. Jana Lisa w Szczecinku odsłonięto tablicę poświęconą jego pamięci, zaprezentowano dedykowaną mu książkę oraz uczczono jego imię koncertem.

Elżbieta Wasąg wspomina prałata jako człowieka życzliwego, służącego innym, ubogiego. Jej mąż Andrzej mówi o trudach ks. Lisa, prześladowanego przez komunistyczne władze – uwięzienie, ale i szykany, takie jak wybijanie szyb w proboszczowskiej syrence. – Ten kapłan cały czas był do dyspozycji ludzi. I po to była mu potrzebna sprawna syrenka: by do nich docierać – mówi pan Andrzej. – Trzeba świętych kapłanów. To był święty kapłan.

Wspomnienie ks. Lisa w świątyni Mariackiej zwieńczył koncert zespołu Trim.

Podczas uroczystości zaprezentowano książkę „Z Gródka Jagiellońskiego przez Okonek do Szczecinka”, poświęconą prałatowi. Parafianie mieli okazję ją kupić i dostać autograf jej autora, ks. dr. Andrzeja Targosza. – To dokumentacja historyczna tamtych czasów, tego, jakie to były poplątane dzieje – mówi autor. – To też kronika, a raczej wycinek historii parafii mariackiej w Szczecinku. Ale nie tylko tej parafii, także wspólnoty w Okonku, gdzie ks. Lis był proboszczem przez kilkanaście lat.

Oficjalna premiera książki odbyła się 11 listopada w Okoneckim Centrum Kultury i towarzyszyła jej inscenizacja historyczna w wykonaniu grupy rekonstrukcyjnej Karpaty, której członkiem jest – przywdziewający mundur karpatczyka – ks. Targosz. Kolejnego dnia publikację promowano w Muzeum Regionalnym w Szczecinku, gdzie otworzono ponadto wystawę fotograficzną poświęconą ks. Lisowi.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama