Nowy numer 08/2020 Archiwum

Biblia inaczej

Studenci czytają Pismo Święte, chodząc, komponując rzeźby z ciał, kolaże. To sposób na osobiste spotkanie ze słowem Bożym.

W akademiku PWSZ na zaproszenie Duszpasterstwa Akademickiego w Pile 20 listopada odbyły się warsztaty bibliodramy. Zgromadziły one kilkanaście osób, głównie studentów, choć także nastolatków i osoby pracujące. To drugie zajęcia z bibliodramy w parafii NMPWW w Pile; pierwsze, w nieco skróconej wersji, odbyły się kilka dni wcześniej z młodzieżą szkół średnich.

Bibliodrama kojarzy się z czymś w rodzaju jasełek – odegraniem scenek teatralnych na podstawie fragmentu Pisma Świętego. Uczestnicy zupełnie nie zdawali sobie sprawy z tego, że trenerka – Katarzyna Piotrowska, lider bibliodramy (po kursie w Polskim Towarzystwie Bibliodramy w Częstochowie) − wciągnie ich w ćwiczenia wymagające nie tylko ruchu – wiele z nich odbywa się, gdy grupa chodzi – ale też przełamania blokad wewnętrznych, gdy trzeba np. podejść do drugiej osoby, spojrzeć na nią, dotknąć jej, coś jej podarować. A wszystko po to, by odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie spotkania, wybranym wcześniej przez młodzież spośród wielu innych: „Jakie są moje pragnienia?”.

Dotknąć Biblii

– Trzeba ustalić cel warsztatów, do którego chce się grupę doprowadzić. Zadaniem lidera jest towarzyszenie uczestnikom w tym procesie poprzez animację spotkania – mówi K. Piotrowska. – Natomiast prowadzącym uczestnika, o ile on zechce się rzeczywiście otworzyć, jest Duch Święty. Te warsztaty to okazja do spotkania Pana Boga, wręcz dotykania Jego rzeczywistości.

Narzędzi, które temu sprzyjają, jest wiele. Mogą to być scenki teatralne, chodzenie, taniec, malowanie, układanie rzeźb z ciał uczestników, kolaże.

Warsztaty z bibliodramy wpisują się – obok lectio divina, spotkań modlitewnych i dyskusyjnych – w cykl śród akademickich. Pomysł warsztatów zrodził się jako pomoc w poznaniu Biblii, która – mimo widocznego głodu słowa Bożego wśród studentów – okazała się zbyt trudna do poznania w ramach „Biblia Challenge”. – W styczniu postawiliśmy sobie wyzwanie: przeczytanie Biblii od deski do deski według planu rozpisanego na 365 dni. Nie dotrwaliśmy, wyzwanie przerwaliśmy w kwietniu – mówi ks. Andrzej Pawłowski, pilski duszpasterz akademicki. – Bibliodrama to szansa na inne spotkanie z Biblią, bardziej osobiste, poruszające emocje. To pomoc, by wejść w konkretne przypowieści jako ich uczestnik. Liczę, że warsztaty pomogą młodym w lekturze Pisma Świętego.

Kapłan zauważa, że do młodzieży najbardziej przemawiają te inicjatywy, które ich angażują. – Ten fenomen poznałem na spotkaniach Taizé i staram się przenosić go do pracy z młodzieżą. Wykonując jakieś zadania, młodzi czują się odpowiedzialni za to, co się wydarza – mówi ks. Pawłowski. – Warto też słuchać tego, na czym im zależy, w przeciwnym razie nawet ciekawy pomysł może nie wypalić. Tak było z balem świętych w ubiegłym roku, na który nie było odzewu. Dlatego projekty warto konsultować.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama