Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zbierali złom, by obudzić Zosię

Druhowie z Wierzchowa ruszają nie tylko do pożarów. Dla dziewczynki w śpiączce zmobilizowali wszystkie siły.

Na podwórku pani sołtys urosła wielka góra złomu. Miejscowi strażacy zwozili go z całej okolicy. – Odzew jest ogromny! Wystarczyło jedno ogłoszenie. Każdy chce nam coś dać, ludzie sami do nas dzwonią. Nie jesteśmy nawet w stanie jeszcze powiedzieć, ile uzbieraliśmy, bo cały czas coś dowozimy – relacjonuje Kacper Walczak.

Wierzchowski druh cieszy się, choć zamiast jednodniowej, szybkiej akcji jest wymagające sporej logistyki przedsięwzięcie. To wielkie czyszczenie posesji ma ważny cel. Strażacy chcą pomóc swojej sąsiadce, Zosi z Trzebiechowa. Przed wakacjami dziewczynka została potrącona przez samochód i w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Teraz przebywa w klinice Budzik. – Pomyśleliśmy, że musimy coś zrobić, jakoś pomóc, stąd ta akcja. Dla nas to obowiązek pomagać potrzebującym, dla rodziny Zosi – duże wsparcie. Rozmawialiśmy z mamą dziewczynki, jest bardzo wzruszona, że ma takich sąsiadów – dodaje K. Walczak. Pieniądze zebrane ze sprzedaży złomu zostaną przeznaczone na leczenie Zosi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama