Nowy numer 42/2020 Archiwum

Warto śpiewać… nie tylko kolędy

Nie był to typowy występ, ponieważ do wspólnego kolędowania zaproszeni zostali wszyscy obecni w kościele. Chętnych do włączania się w śpiew nie brakowało.

Takie kolędowanie w kościele w Głobinie, który należy do parafii pw. św. Urszuli Ledóchowskiej w Wieszynie, odbyło się po raz pierwszy. Przed mieszkańcami tej podsłupskiej miejscowości wystąpił chór miejscowej Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza.

Dlaczego kolędy?

– Lubimy śpiewać kolędy i pastorałki również dlatego, że ich linia melodyczna jest raczej łatwa do nauczenia się i przyjemna do słuchania – mówi Elżbieta Stec, prowadząca szkolny chór w Głobinie.

Zwraca też uwagę na warstwę tekstową kolęd. Choć ich język bywa archaiczny, niesie ze sobą ważne treści. Zauważają to także młode chórzystki. – Teksty kolęd są z życia wzięte. Śpiewamy o tym, co zdarzyło się naprawdę. To nie są bajki – mówi Julia Taczała z klasy VI. – Można się z nich wiele nauczyć. One są zaśpiewaną historią Pana Jezusa – dodaje jej koleżanka z klasy Aleksandra Ćmiel.

Jaki jest sens wspólnego kolędowania w kościele? – Coraz rzadziej śpiewamy kolędy w domach, dlatego warto organizować takie wydarzenia, aby trochę ludzi zainspirować – mówi ks. Jarosław Aleksandrowicz, miejscowy proboszcz.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama