Nowy numer 44/2020 Archiwum

Dzięki niej ludzie poznawali Boga w języku migowym

W Sławnie odbył się pogrzeb Anny Boroń, zasłużonej dla oświaty i Kościoła nauczycielki dzieci niesłyszących. Msza św. pogrzebowa była tłumaczona na język migowy.

Anna Boroń, emerytowana nauczycielka dzieci niesłyszących, ucząca katechezy w języku migowym, zmarła 31 stycznia w wieku 84 lat. Za swoją pacę była wielokrotnie nagradzana i doceniana. Otrzymała Honorową Odznakę Przyjaciel Dziecka oraz trzykrotnie nagrodę Ministra Oświaty. Za zasługi dla Kościoła otrzymała nagrodę Benemerenti.

Jej pogrzeb odbył się 5 lutego w Sławnie, na cmentarzu komunalnym. Annę Boroń pożegnała najbliższa rodzina, niesłyszący wychowankowie, koledzy i koleżanki, byli pracownicy ówczesnego Ośrodka dla Głuchych oraz grono pedagogiczne Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej im. Marii Grzegorzewskiej w Sławnie.

Mszę św. pogrzebową w kaplicy cmentarnej w Sławnie odprawiało dwóch kapłanów: ks. Adam Nowak oraz ks. Dawid Andryszczak, duszpasterz niesłyszących w diecezji. Eucharystia była tłumaczona na język migowy.

Wanda Szostak-Wrońska, koleżanka zmarłej Anny Boroń, wspomina ją jako niezwykłą pedagog o wielkim sercu dla niesłyszących.

– Była bardzo cierpliwa, zawsze uśmiechnięta, troskliwa wobec słabszych. W poczuciu misji – mówi W. Szostak-Wrońska – chętnie podejmowała różne dzieła, jak chociażby katechezę, która przecież jest tak odpowiedzialnym zadaniem.

– Myślę, że jest to ważne, aby podkreślać wielką, ciężką pracę katechetów, zwłaszcza w szkołach specjalnych – mówi ks. Dawid Andryszczak. – Nierzadko to właśnie katecheci są pierwszymi, którzy opowiadają dzieciom i młodzieży niepełnosprawnej o Panu Bogu i Kościele. Pani Anna uczyła wielu, dorosłych już niesłyszących w naszym regionie. Dzięki jej pracy poznawali oni Biblię, katechizm i mogą korzystać z sakramentów św. w języku migowym.

Anna Boroń urodziła się 29 czerwca 1936 roku na Ziemi Kieleckiej. Skończyła Liceum Pedagogiczne dla Wychowawczyń Przedszkolnych w Kielcach, po maturze podjęła pracę w Domu Dziecka, a następnie w Ośrodku dla Głuchych w Sławnie. W tym też czasie dokształcała się i w 1978 r. ukończyła studia magisterskie. Pomimo przejścia na emeryturę podejmowała wiele dzieł pedagogicznych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama