Nowy numer 44/2020 Archiwum

Gwarantują: Różaniec ratuje

Mówią: o serce Maryi trzeba zawalczyć po męsku. Chwycili więc za „broń” i poszli na ulice Koszalina – walczyć o wiarę modlitwą.

Tytuł rekolekcji dla młodzieży męskiej brzmi intrygująco: „Zawalcz o Jej serce”. Na pytanie „O czyje?” organizatorzy celowo nie dali odpowiedzi od razu. Trzeba było przyjechać do Wyższego Seminarium Duchownego w pierwszy weekend lutego, by usłyszeć propozycję: odkryjmy Matkę Bożą jako kobietę. – Jednocześnie w ten sposób każdy z nas odkrywa samego siebie jako mężczyznę – wyjaśnia Hubert Haber, kleryk 5. roku. – Jednym ze sposobów jest wojowanie na różańcu. To „broń”, która ma nas prowadzić do serca Maryi. A przez Nią do serca Boga.

Męska „broń”

Odkryciu „jestem mężczyzną” powinien odpowiadać wniosek „jestem mocny”. – Różaniec to właśnie moc, nie słabość, jak się czasem próbuje nam wmówić. Bo to nie jest modlitwa tylko dla tych, którzy już nic innego nie mają do roboty. To zawalczenie o serce kobiety, Maryi, która o tę modlitwę prosi – tłumaczy kleryk. Jak dodaje, to też walka o własną wiarę: jestem mężczyzną, to znaczy potrafię, chcę się tak modlić.

W konferencji o Różańcu kl. Hubert starał się ukazać tę modlitwę jako drogę – najpierw drogę samego Boga, Jego historię. – Jesteśmy zaproszeni do tego, byśmy przekazując różaniec napotkanym ludziom, tworzyli nową drogę i dla nich.

Na ten wysiłek każdy z uczestników dostał „broń” do ręki: różaniec pobłogosławiony kilka dni wcześniej w Fatimie przez ks. Piotra Wieteskę, ojca duchownego WSD, który zawierzył te rekolekcje Matce Bożej Różańcowej.

„Broń” poszła w ruch od razu. W sobotę, drugiego dnia rekolekcji, uczestnicy dołączyli do comiesięcznego Męskiego Różańca, w ramach którego mężczyźni Koszalina ruszyli 4-kilometrową trasą z różańcami w dłoniach i figurą Maryi na ramionach. Inicjatywa, odbywająca się w kilkunastu miastach Polski, jest wynagrodzeniem Jej Niepokalanemu Sercu i dopełnieniem nabożeństw pierwszosobotnich.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama