Nowy numer 31/2021 Archiwum

Fort na… wieży bazyliki

Muzeum Diecezjalne wzbogaciło się o makietę XIX-wiecznego Kołobrzegu. Trójwymiarowa wizualizacja portu i fortyfikacji jest dostępna dla zwiedzających.

Umowę przekazania Muzeum Diecezjalnemu makiety portu i fortyfikacji XIX-wiecznego Kołobrzegu, wykonanej przez uczniów ZS 1 im. H. Sienkiewicza, podpisano 4 marca na wieży kołobrzeskiej konkatedry. Dokumentację poświadczyli starosta kołobrzeski Tomasz Tamborski, dyrektor szkoły Katarzyna Karaźniewicz-Deczyńska oraz dyrektor muzeum ks. Piotr Zieliński.

Jak informuje Jacek Kawałek, nauczyciel w ZS 1, makieta portu i fortyfikacji jest piątą częścią dużego projektu pod nazwą Kołobrzeg 3D. Pracowało nad nią łącznie ok. 30 uczniów, a ponadto na jednym z etapów również młodzież niemiecka, która gościła w ZS 1 w ramach wymiany międzyszkolnej. Według informatyka największym atutem projektu jest zaangażowanie młodzieży. – To dla mnie motor napędowy – przekonuje.

Ważna narracja

O projekcie Kołobrzeg 3D pisaliśmy szerzej w poprzednich numerach „Gościa Koszalińsko-Kołobrzeskiego”. Wówczas wykonawcy nie spodziewali się, że efekt ich pracy trafi na wieżę bazyliki, bowiem makieta miasta mierząca 6 na 4 metry nie powstała jako eksponat dla Muzeum Diecezjalnego, tu znalazła jednak odpowiednie lokum: wystarczająco obszerny, dostępny dla turystów taras widokowy pod hełmem północnym wieży świątyni. To efekt pewnej… pomyłki – początkowo obliczono, że makieta, podobnie jak poprzednie, mierzyć będzie 1,5 na 2 metry. Próbne wydruki pokazały jednak, że obiekty były stanowczo zbyt małe. – Musieliśmy znacząco zwiększyć projekt. I zacząć szukać odpowiednio obszernego pomieszczenia. Dopiero miesiąc temu znaleźliśmy je w przestrzeni Muzeum Diecezjalnego – dodaje J. Kawałek.

Gospodarz muzeum zauważa, że to odpowiednie miejsce.Makieta bardziej niż widok z okien tarasu przyciąga uwagę turystów, ale też przybliża historię regionu, nie tylko diecezji, co jest celem tej placówki.

– Nie myślimy tylko o historii Kołobrzegu, ale całego regionu. Pokazując historię miasta, widzimy, jak przenikają się tu elementy życia świeckiego i życia Kościoła – mówi ks. Zieliński. – Dążymy do tego, by nasza placówka stała się muzeum narracyjnym. To dla Kołobrzegu szansa, bo miasto na skutek wojen i działań protestantów straciło wiele ze swoich zabytków. Ważne jest więc stworzenie narracji o historii tych ziem, by zwiedzający mieli obraz tego, gdzie są, co tu się działo na przestrzeni wieków.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama