Nowy numer 42/2020 Archiwum

Fundowana sercem i wiarą

Waży 100 gramów i wykonana jest z czystego złota. Pomorskim akcentem są wprawione w krzyż najpiękniejsze bałtyckie bursztyny. Pomiędzy nimi znajduje się diament. – Ta korona zawiera w sobie wiarę i serce kołobrzeżan – mówi ks. Piotr Zieliński.

Klejnot na skronie Matki Bożej Fatimskiej nałożył bp Krzysztof Włodarczyk. – Królowej należy się korona, nakładamy więc ją na Jej skroń, a gestem tym chcemy wyrazić Maryi nasz hołd i cześć. Chcemy Jej przez to powiedzieć, że ma prawo do naszych serc. Chcemy, by Ewangelia Jej Syna była dla nas fundamentem, prawem i światłem na drogach w codziennym życiu – mówił podczas Mszy św. sprawowanej w kołobrzeskim kościele rektoralnym, który służy księżom emerytom.

Wystarczyło „tak”

Nabożeństwa fatimskie sprawowane są tu od niedawna, ale zdążyły mocno wpisać się w serca uczestniczących w nich wiernych. – W ubiegłym roku księża emeryci bardzo zapragnęli, by modlić się każdego 13. dnia miesiąca, podążać w symbolicznej procesji wewnątrz tego kościoła i prosić o nawrócenie dla zatwardziałych grzeszników – mówi ks. Piotr Zieliński, dyrektor Domu Księży Emerytów.

Nabożeństwom przewodniczył ks. Tadeusz Nawrot, w którego sercu zrodziło się pragnienie ufundowania szczególnego wotum – korony z czystego złota. – Okazało się to najtrudniejszym i najłatwiejszym zadaniem, odkąd tu jestem, czyli od 5 lat. Najtrudniejszym, bo jak w tak małej wspólnocie księży emerytów i garstki wiernych zebrać odpowiednią ilość złota? Ale i najprostszym, bo wystarczyło powiedzieć „tak”, jak Maryja – przyznaje ks. Zieliński.

Na szczerozłotą odpowiedź czcicieli Maryi nie trzeba było długo czekać. Kruszec został powierzony Sebastianowi Flaczyńskiemu, koszalińskiemu jubilerowi, który podjął się wykonania zadania. Jak z uśmiechem przyznaje, powoli zaczyna być jubilerem Maryi. – To trzecia korona, którą wykonuję dla Matki Bożej. Zawierzyłem Jej swoje życie i reszta już działa się sama. Zjawił się ksiądz, który zamówił pierwszą koronę, potem drugi. I chociaż do każdej bardzo się przykładałem, ta chyba jest szczególna, bo robiona w tak wyjątkowym czasie. Starałem się, żeby była wykonana sercem – nie ukrywa.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama