Nowy numer 27/2020 Archiwum

Otwórz drzwi naszych wieczerników

O to modlili się w wigilię uroczystości uczestnicy późnowieczornego spotkania modlitewnego w koszalińskim kościele Ducha Świętego.

W cichej adoracji, w radosnym uwielbieniu Boga, w gorącej prośbie o wylanie Ducha Świętego i w spotkaniu z Jezusem w Eucharystii kilkudziesięciu koszalinian czuwało przed jedną z najważniejszych uroczystości. Choć nieco bardziej kameralnie niż w poprzednich latach, ale z nadzieją i ufnością, podkreślonymi jeszcze bardziej przez sytuację epidemiczną.

– Nie mogło się lepiej zdarzyć, że luzowanie obostrzeń sanitarnych zbiegło się z uroczystością Zesłania Ducha Świętego – cieszy się ks. Piotr Kozłowski, patrząc na zapełniające się kościelne ławki w dużym kościele. – To, co przeżywamy w liturgii, bardzo mocno wpisuje się w naszą sytuację życiową, którą przeżywamy. Apostołowie, pełni lęku, niepewności i zagubienia – w pełni zrozumiałych emocji – zamykają się w Wieczerniku. Zstępuje obiecany Duch Święty i wszystko na nowo układa. Dodaje odwagi, pociesza i przypomina, co Bóg obiecał. My też po ludzku pozamykaliśmy się w naszych wieczernikach, czekając na Pocieszyciela, który otworzy nam drzwi – dodaje opiekun grupy charyzmatycznej działającej w parafii Zesłania Ducha Świętego.

Dla koszalińskiej wspólnoty parafialnej czuwanie, zakończone późnowieczorną Mszą św. z rozbudowaną liturgią, było również otwarciem świętowania parafialnego odpustu. Całość transmitowana była przez diecezjalną telewizję internetową Dobre Media.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama