Nowy numer 32/2020 Archiwum

Bez Boga ani do... wody

W Darłówku czerwcowa modlitwa za ludzi morza, czyli za tych, którzy na nim pracują i nad nim wypoczywają, to już wieloletnia tradycja.

Modlitewne spotkanie rozpoczęło się Eucharystią we franciszkańskim kościele św. Maksymiliana Kolbego w Darłówku, znajdującym się kilkadziesiąt metrów od portu.

Mszy Świętej w intencji ludzi morza przewodniczył miejscowy proboszcz, o. Sebastian Fierek. W modlitwie uczestniczyli także: Arkadiusz Klimowicz − burmistrz Darłowa, Agnieszka Lupke − dyrektor Zarządu Portu oraz Magdalena Miszke − dyrektor Zespołu Szkół Morskich w Darłowie.

– Prosimy dziś Pana Boga, aby błogosławił nam podczas tegorocznego sezonu letniego, który jest inny niż zwykle. Jesteśmy bowiem dotknięci doświadczeniem pandemii, jednak ufamy, że On nas przez nie przeprowadzi – mówił o. Fierek.

Po Mszy Świętej uczestnicy uroczystości udali się pod pomnik Matki Bożej, znajdujący się tuż nad kanałem portowym, gdzie odbyła się modlitwa za tych, którzy nie wrócili z morza. Ojciec Sebastian pobłogosławił tam wieniec, który następnie został wrzucony do Bałtyku jako upamiętnienie wszystkich, którzy stracili życie pracując lub wypoczywając nad morzem.

Po modlitwie przy pomniku w morze wypłynęły kutry. Z jednego z nich o. Fierek, stojąc na dziobie, błogosławił ludzi związanych z morzem, a także wczasowiczów relikwiami bł. Jana z Łobdowa, franciszkanina z XIII wieku, który zasłynął m.in. z pomocy rozbitkom. W ubiegłym roku w basenie portowym ustawiono kapliczkę ku jego czci.

– Dziś po raz kolejny oddajemy pod jego opiekę nasze miasto na czas wakacji, aby był to dla nas wszystkich czas błogosławiony i bezpieczny – powiedział o. Fierek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama