GN 38/2020 Archiwum

Dawna śpiewka w dawnej bazie

Dziś takie pieśni nieczęsto się słyszy. Tym bardziej w przestrzeni miejskiej, na skwerze, w parku, przy markecie. Warsztaty w Bornem Sulinowie to zaproszenie do poznawania tego, co zniknęło.

Jak zawsze to dzieci są najodważniejsze. Podchodzą bliżej, słuchają, podchwytują melodię. Starsi rzadko decydują się podejść do rozśpiewanej grupki, choć i tacy się zdarzają. – Zatrzymał się jakiś pan, posłuchał, zaklaskał. Dwie dziewczyny też przystanęły na dłuższy czas. Szkoda, że się nie odważyły. Po to właśnie śpiewamy w plenerze, żeby ludzi oswajać z dawnymi pieśniami. I z samym śpiewaniem. Słyszy nas wielu ludzi i przekonuje się, że pieśni ludowe są zachwycające, pięknie wykonywane, niosące wiele emocji – mówi Alina Karolewicz, która prowadzi otwarte warsztaty w Bornem Sulinowie.

Bez muzycznych stereotypów

Śpiew biały jest rodzajem śpiewu archaicznego, polegającego na wydobyciu z siebie potężnego głosu. Dla naszych przodków był naturalną potrzebą ekspresji, towarzyszył im zarówno na co dzień, jak i od wielkiego święta. Ułatwiał wzajemną komunikację, wzmacniał społeczne więzi i niósł ze sobą prawdziwą radość. Dzisiaj niemal zupełnie zaginął, wyparty przez klasyczne śpiewanie. I choć używany był przez śpiewaków nieszkolonych, technika wydobywania białego głosu wymagała ćwiczeń. – Tylko się zdaje, że to proste. Trzeba się pozbyć muzycznych stereotypów. To wcale nie takie łatwe, żeby śpiewać zgodnie z tradycją. Bardzo daleko odeszliśmy od stroju nietemperowanego, od tego, że cała siła nie tkwi w podkładzie i keyboardzie, ale w ludzkim głosie, podsycanym emocjami wynikającymi z wyśpiewywanych treści – tłumaczy instruktorka.

Alina Karolewicz zbiera dawne pieśni od dwudziestu lat. – Niektóre śpiewam często, inne przypominają mi się przy specjalnych okazjach. Bardzo lubię pieśni dziadowskie, takie horrory, jak o Helinie, co ją andrus z zazdrości w tańcu udusił, ale moim paniom chyba najbardziej się podobają pieśni liryczne, jak ta z okolic Rzeszowa, która opowiada o biednej dziewczynie, która swoją pracowitością i uczciwością podbiła serce bogatego chłopaka – śmieje się.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama