Wszystko za sprawą zespołów teatralnych z całej Polski, które zjechały na II Festiwal Teatrów Ulicznych w Drawsku Pomorskim. – Zastanawialiśmy się nad wydarzeniem, które może stać się wizytówką miasta. Na to trzeba zapracować, więc zdajemy sobie sprawę, że wyrobienie marki może potrwać. Ale już ubiegłoroczna, pierwsza odsłona festiwalu zapisała się w naszej pamięci fantastycznymi przestawieniami, świetnym klimatem i zachwyconą publicznością. Tak dzieje się za sprawą profesjonalizmu aktorów i umiejętności trafienia do widzów niezależnie od wieku – mówi Jolanta Pluto-Prądzyńska, dyrektor drawskiego ośrodka kultury, który przygotował festiwalowe przeżycia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








