Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pokochać Kraj Kwitnącej Wiśni

Od 15 sierpnia trwa festiwal „Zakochani w Japonii – Słupskie Hanami”. Przez ponad miesiąc słupszczanie będą poznawali zwyczaje Japończyków.

Jest to pierwsza edycja festiwalu, którego celem jest przybliżenie mieszkańcom Słupska japońskiej kultury i tradycji. Przez miesiąc z okładem festiwalowi będzie towarzyszyło blisko 30 wydarzeń kulturalnych. Nie zabraknie wystaw, pokazów filmów i sztuk walki, wykładów, spotkań z podróżnikami, warsztatów teatralnych, rękodzielniczych (np. kintsugi, czyli łączenia tłuczonej porcelany złotą laką, oraz amigurumi, czyli szydełkowania maskotek), kulinarnych (przygotowania sushi, parzenia herbaty), kaligrafii, masażu oraz rozgrywek gier. Zainteresowanie jest spore, większość wejściówek na warsztaty jest już rozdana.

– Kiedy przygotowując program festiwalu, zaczęliśmy wypisywać elementy kultury japońskiej obecne w polskiej codzienności, to stwierdziliśmy, że jest ich sporo – mówi Jolanta Krawczykiewicz, dyrektor Słupskiego Ośrodka Kultury, o takich dziedzinach jak sport, kuchnia, motoryzacja, elektronika, gry komputerowe. – Nasz wybór ograniczyliśmy w większości do tego, co mogliśmy zrealizować we współpracy ze słupskimi artystami, wykładowcami czy kawiarniami.

Młodzi inspirują

Już przed 14 laty Młodzieżowe Centrum Kultury podjęło ten temat w ramach trzydniowego „Art-festiwalu Japonia”. Także tym razem impuls wyszedł od młodzieży, a konkretnie od 12-letniego Abrahama Patalona, miłośnika filmów Studia Ghibli, który przed rokiem zaprosił do swojego pokoju sąsiadów na minifestiwal filmów japońskich. Niestety, przez trzy miesiące odpowiedzi na plakaty rozwieszone na klatce schodowej nie było, dostrzegła je jednak dyrektor SOK.

– Pomysłodawcę zaprosiłam do teatru „Rondo” i po wielu miesiącach udało nam się rozszerzyć tę inicjatywę do formuły festiwalowej – uśmiecha się J. Krawczykiewicz.

Abraham jest obecnie wolontariuszem festiwalu i, co ważne, miał udział w doborze jego programu. – Zrobiliśmy wielką burzę mózgów, by wybrać to, co może spodobać się uczestnikom – mówi nastolatek. Sam również bierze udział we wszystkich warsztatach, a najbardziej czeka na naukę przyrządzania sushi. Jest zadowolony, że znalazła się formuła zainteresowania słupszczan Krajem Kwitnącej Wiśni. Swoją wiedzę zamierza pogłębiać, za rok wybiera się do Japonii. Jak ocenia instruktor SOK Krzysztof Przygoda, taką wiedzę warto propagować.

– W naszym mieście mniejszości etniczne są spotykane dość rzadko. Chcemy więc pokazać, że kraj tak odległy kulturowo i geograficznie od Polski jak Japonia jest nam całkiem bliski – mówi Krzysztof Przygoda. Jak ocenia, dzięki szerokiej ofercie festiwal przyciąga wszystkie grupy wiekowe.

– Mamy nadzieję, że festiwal podniesie świadomość mieszkańców Słupska, jak wiele przejmujemy z obcych kultur, jak bardzo je lubimy – podsumowuje dyrektor Jolanta Krawczykiewicz. – Liczymy, że stanie się on takim ukłonem w stronę Japonii, szczególnie ze względu na obchodzone w ubiegłym roku stulecie polsko-japońskich stosunków dyplomatycznych, co wyraża patronat honorowy sprawowany nad wydarzeniem przez Ambasadę Japonii w Polsce.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama