Nowy numer 47/2020 Archiwum

Coraz mniej oczywista

Czy Kościół diecezjalny znajdzie adekwatną duszpasterską odpowiedź na współczesne problemy rodziny? Między innymi z tym pytaniem mierzą się członkowie synodu.

Druga sesja synodalna, której tematyka dotyczyła małżeństwa i rodziny, odbyła się w trudnym klimacie społecznym. Jak pokazują najnowsze badania (CBOS 2019), choć rodzina ma dla Polaków wciąż ogromne znaczenie – szczęście rodzinne jest najważniejszą wartością dla 80 proc. ankietowanych – zmienia się sposób jej postrzegania.

Nadal dla ponad 99 proc. ankietowanych rodzina to związek: małżeństwo z dziećmi. Jednak dla 83 proc. jest nią także związek nieformalny, a dla 23 proc. związek osób tej samej płci. Przez ostatnie 15 lat dokonała się tu radykalna zmiana. Poziom akceptacji dla postrzegania związku osób tej samej płci jako rodziny wzrósł ponad 2,5-krotnie (z 9 proc. w roku 2006 do 23 proc. w roku 2019), a dla konkubinatów – z 71 proc. w roku 2006 do 83 proc. w roku 2019.

W północno-zachodniej Polsce od lat niezmiennie wysoki jest też wskaźnik rozwodów. Na 100 zawartych małżeństw rozpadają się 33, głównie z powodu tzw. niezgodności charakterów (42. proc. według danych GUS z 2019 roku), co stawia pytania m.in. o tzw. kursy przedmałżeńskie.

Próba odpowiedzi

Na wrześniowej sesji omawiano projekt uchwały synodalnej przygotowany przez Komisję ds. małżeństw i rodzin. Jego celem jest nowe spojrzenie na ten obszar duszpasterstwa.

W projekcie czytamy m.in. o koniecznych zmianach form przygotowania do małżeństwa. Zwraca się uwagę np. na potrzebę ewangelizacji narzeczonych, którzy często przystępują dziś do sakramentu małżeństwa bez wiary.

Komisja akcentuje także wagę towarzyszenia małżonkom, niezależnie od stażu. Pada więc postulat utworzenia „Diecezjalnego Centrum Rodziny” jako instytucji szkoleniowo-formacyjnej dla duszpasterzy, doradców życia rodzinnego, małżeństw animatorskich oraz liderów grup i wspólnot małżeńskich.

W projekcie uchwały zauważa się także ludzi żyjących w trudnych sytuacjach rodzinnych, a więc np. w związkach niesakramentalnych, w separacji, po rozwodzie czy na skraju rozpadu związku.

Czas pokaże, czy propozycje komisji przekują się w konkretne projekty, które staną się nowoczesną odpowiedzią na potrzeby współczesnej rodziny.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama