Nowy numer 47/2020 Archiwum

Łączy nas poszukiwanie Boga

Od półtora roku w Koszalinie działa oaza dorosłych. Skupia zarówno byłych oazowiczów, jak i nowicjuszy.

Dorośli byli oazowicze długo czekali na możliwość kontynuowania formacji w Ruchu Światło−Życie. Ci, którzy założyli rodziny, mogli to realizować w Domowym Kościele, rodzinnej gałęzi ruchu. A co, jeśli nie weszli w związki małżeńskie lub weszli, lecz współmałżonek nie widział się w oazie? W Koszalinie dla takich osób powstała oaza dorosłych.

To pierwsza taka grupa w diecezji. Działa od półtora roku w parafii pw. św. Wojciecha. Skupia kilkanaście osób, zarówno byłych oazowiczów, jak i tych, którzy wcześniej nie byli członkami żadnej grupy duszpasterskiej. Ich moderatorem jest ks. Dariusz Wypych, dyrektor Wydziału Katechetycznego kurii. Spotkania – a składają się na nie konferencje, modlitwa, dyskusja, niekiedy celebracja – odbywają się raz na dwa tygodnie w salce parafialnej. Przed wakacjami grupa wzięła udział w weekendowych rekolekcjach w Lipiu.

Oaza dorosłych nie ma określonego schematu formacji, korzysta z doświadczeń podobnych grup w Polsce i z materiałów Ruchu, w tym z tzw. formacji permanentnej przygotowywanej dla osób, które przeszły wszystkie stopnie oazy. Tematem dotychczasowych spotkań były: postać Niepokalanej, wiara, Kościół, Ruch Światło−Życie.

Deklaracja wiary

Pomysłodawcą koszalińskiej oazy dorosłych jest Krystian Koszowski, który 20 lat temu należał do oazy młodzieżowej, a po zakończeniu formacji przez jakiś czas wspierał ją jako animator spotkań i członek diakonii. Wiele lat szukał miejsca dla takich osób jak on. – Cieszę się, że grupa powstała. Porusza mnie otwartość osób, które do nas dołączyły, oraz to, że mimo swoich codziennych zajęć, pracy zawodowej, chcą przychodzić i rozwijać się duchowo – powiedział. I nawet jeśli tematy powracają – wszak grupa zaczyna formację oazową od zera – to pana Krystiana buduje bogactwo Kościoła, z którego można czerpać bez końca. – Dla mnie takim skarbem jest szczególnie postać założyciela oazy ks. Franciszka Blachnickiego – stwierdza.

Ksiądz Wypych zaznacza, że przystąpienie do grupy dla wielu osób było swoistą deklaracją wiary. – Szczególnie dla tych, które do tej pory nie były w żadnej wspólnocie, a miały pragnienie wzrastania w wierze. I to jest naszym celem: stałe pogłębianie relacji z Jezusem – powiedział moderator. Jak dodaje, pierwsze pół roku grupa poświęciła na modlitwę i rozeznanie, jaki sposób jej funkcjonowania byłby najlepszy, co było o tyle ważne, że nie istnieją formalne wytyczne dla oazy dorosłych. – Jeśli dzieło pochodzi od Boga, to ma ono potencjał rozwijania się w trakcie funkcjonowania – mówi ks. Wypych. – Dostosowujemy formację do warunków życia uczestników.

Ubiegłoroczna formacja, skupiona wokół Maryi Niepokalanej, odpowiadała zerowemu stopniowi oazy. W czerwcu grupa odbyła weekendowe rekolekcje w Lipiu. 24 września jej członkowie wzięli udział w obrzędzie wstąpienia do deuterokatechumenatu i podjęli formację 10 kroków ku dojrzałości chrześcijańskiej.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama