Nowy numer 48/2020 Archiwum

Na urodziny świętego

Z nim można nie tylko podziękować za narodziny św. Jana Pawła II, ale także za nasze własne.

Można też zamyślić się przy oknie życia, współodczuwać z matką po aborcji, modlić się o płodność i o dobre prawo rodzinne, pozdrowić prolajferów.

Inspirowany dzieciństwem Lolka Wojtyły tomik ukazał się na rynku księgarskim w przededniu Dnia Papieskiego. Stustronicowa edycja pt. „Urodziny świętego. Modlitewnik rodzinny na 100-lecie św. Jana Pawła II” wyszła spod pióra ks. Henryka Romanika, proboszcza katedry w Koszalinie, wykładowcy historii sztuki sakralnej w seminarium, duszpasterza twórców.

– Urodzinowe obchody świętego jubilata Jana Pawła II z powodu pandemii przesunęły się na jesień, dlatego modlitewnik urodzinowy mojego autorstwa, przygotowywany na 18 maja, ukazuje się z pewnym opóźnieniem – wyjaśnia ks. Romanik. – Ten modlitewnik jest pomyślany jako forma przedstawienia pochodzenia Karola Wojtyły, czyli jego środowiska rodzinnego, ujętego w aspektach historycznym i topograficznym, a także dzieciństwa Lolka Wojtyły z Wadowic.

Za przodków

Ten piąty z cyklu modlitewników papieskich autorstwa ks. Romanika jest swoistą litanią dziękczynną za życie Karola Wojtyły i jego rodu. To dlatego autor nie tylko pomaga nam zajrzeć do domu przy ulicy Kościelnej 7 (dawniej Rynek 2/4) w Wadowicach, ale też spotkać Wojtyłów i im podziękować: „Emilii, matce dobrej”, „Karolowi, ojcu wybranemu”, „pradziadkowi Franciszkowi z Czańca, który wodził pobożnych pątników do podniebnego sanktuarium” w Kalwarii Zebrzydowskiej. Autor prowadzi nas poetyckimi strofami dalej – do wdzięczności za naszych własnych przodków.

– W tym modlitewniku zawarłem szereg, a nawet większość tekstów dotyczących naszych własnych urodzin, tego, jak my je obchodzimy, jak je traktujemy, z kim je przeżywamy. Tu dotykam środowiska rodzinnego: rodziny, chrzestnych, rodzeństwa czy pamięci przeszłych pokoleń. A także szerzej: lekarzy, medyków, położnych, tych, którzy byli obecni przy naszym początku – wylicza poeta.

Być może przeżyta w ten sposób wdzięczność zaprowadzi czytelnika tam, gdzie zaprowadziła twórcę modlitewnika – do modlitwy za życie każdego człowieka poczętego, także tego, którego życie w łonie matki jest zagrożone. Jeden z utworów przybrał formę znanej z dzieciństwa kołysanki. – To kołysanka dla dziecka, które ma się dopiero urodzić – zapowiada ks. Romanik. – W tej części modlitewnika pomieściłem teksty nieoczywiste, dotyczące wyobrażenia o życiu prenatalnym. Są tu opisane również radości i smutki wczesnego macierzyństwa, czyli przed narodzinami dziecka, oraz dramaty tego okresu, takie jak poronienie.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama