Nowy numer 2/2021 Archiwum

Ambasadorzy Bożego Stworzenia

W Szczecinku powstaje wspólnota, która zamierza praktykować ideę ekologii integralnej, zgodnej z nauczaniem Kościoła, i zapalać do tego innych.

Dobre inicjatywy warto propagować. Te ekologiczne, podejmowane przez niektóre parafie i szkolne koła Caritas, zainspirowały wiernych kościoła pw. Ducha Świętego w Szczecinku. Wymarzyli sobie wspólnotę Ambasadorów Bożego Stworzenia i wygrali jeden z pięciu grantów w wysokości 12,5 tys. zł na inicjatywy ekologiczne w parafii.

Małe kroczki

Zaczęło się od młodzieży. Ta ze szkolnej Caritas działającej przy SP nr 1 założyła wiosną przy kościele ekologiczny Ogród Maryi. – Te działania poruszyły parafian, niektórzy się zaangażowali, było takie oczekiwanie na coś więcej – mówi Alicja Jankowska, bibliotekarka i opiekun SKC. – Myślę, że między innymi dlatego odzew na propozycję ekologicznych działań w parafii dla wszystkich jest mocny.

Bezpośrednim impulsem do powstania Ambasadorów Bożego Stworzenia było wrześniowe szkolenie w koszalińskim CEF na temat konkursu Caritas pn. Laudato si’. Uczestnicy otrzymali wówczas fachowe podpowiedzi, jakie ekoinicjatywy warto zaproponować w parafii, co udało się innym do tej pory, w czym można być pionierem.

– Początkowo mieliśmy wiele odrębnych pomysłów – mówi s. Beata Słaby ze zgromadzenia służebniczek dębickich. – Dzięki dyskusjom i podpowiedziom koordynatorów zdecydowaliśmy się założyć wspólnotę, która przeprowadzałaby różne działania i zapalała do tego innych. Nazwaliśmy ją Ambasadorzy Bożego Stworzenia, ponieważ chcemy być obrońcami Bożego stworzenia na szerszą skalę.

Podstawowym celem grupy jest promocja idei ekologii integralnej, zgodnej z nauczaniem Kościoła zawartej w encyklice papieża Franciszka Laudato si’. – W niej jest tyle treści i wołania papieskiego, tyle wołania świata, na które chcemy odpowiedzieć – wyjaśnia służebniczka dębicka. – Mamy świadomość, że ekologiczne nawrócenie naszej społeczności, choć zaczyna się od małych kroczków, to praca na lata. Dlatego tworzymy wspólnotę stałą i międzypokoleniową.

Zaproszenie do rodzącej się grupy wybrzmiało na ogłoszeniach parafialnych. Odzew był natychmiastowy. Już w pierwszym tygodniu do wspólnoty zgłosiło się 20 osób. Fakt, na twarzach niektórych parafian było widać, że ich zdaniem ekologia i Kościół do siebie nie przystają. – Ludzie dziwią się, że z ambony pada słowo „ekologia”. Ale zaciekawionych nie brakuje. Zgłaszają się rodziny z dziećmi, młodzież, starsi – mówi Alicja Jankowska. Jak dodaje s. Beata, jednej z takich nieprzekonanych osób wystarczyło opowiedzieć, co ambasadorzy mają w planach, by zmieniła nastawienie.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama