Nowy numer 24/2021 Archiwum

Taki zwyczajny, taki „od pracy”

W Mścicach i Koszalinie odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. Włodzimierza Milewskiego.

Zmarłego 4 stycznia proboszcza parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Mścicach pożegnano 9 stycznia w kościele parafialnym i na cmentarzu w Koszalinie, gdzie złożono jego ciało do grobu w nowej kwaterze księży. Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk.

Na jej zakończenie podkreślił niespodziewane okoliczności śmierci ks. Milewskiego i przekazując zalecenie ordynariusza, zachęcał parafian, by sytuacja oczekiwania na nowego proboszcza stała się dla nich przyczynkiem do wzmożonej modlitwy o nowe powołania kapłańskie z tej wspólnoty.

Anonimowy

Homilię wygłosił ks. Andrzej Korpusik, kolega rocznikowy i przyjaciel zmarłego. Przywołując postaci tego i wielu innych zmarłych kapłanów święconych dla naszej diecezji w 1981 r., podkreślił wagę Eucharystii – największego daru, jaki można ofiarować za zmarłego kapłana i jakiego pragnął sam ks. Milewski od parafian przy okazji obchodów rocznic swoich święceń kapłańskich. Ksiądz Korpusik wyraził więc nadzieję, że mieszkańcy miejscowości, w których przez cztery dekady sprawował on funkcje kapłańskie – z Białego Boru, Nowej Wsi Lęborskiej, Łącka, Sławna, Sławska, Koszalina, Śmiechowa i przez ostatnich 17 lat Mścic – będą ten eucharystyczny dar wdzięczności składać.

Mówiąc o zmarłym, ks. Korpusik podkreślił jego pogodę ducha i to, że nie był osobą utrwalającą pamięć o sobie – do tego stopnia, że nie udało się znaleźć zdjęcia ks. Włodzimierza, którym można byłoby opatrzyć nekrolog. – Pozostał taki anonimowy. Z jednej strony było go wszędzie pełno, jego wesołość udzielała się nam wszystkim, ale kiedy trzeba było sięgać po godności, tytuły, to tam Włodzia nie było. Pozostał taki zwyczajny, taki „od pracy” – wspominał przyjaciel. Tę zwyczajność cechowały ufność i wierność, a także dbałość o porządek, zarówno w sprawach urzędowych, kanonicznych, jak też w trosce o świątynię. – Pobożność wyraża się porządkiem. Taki był ks. Włodzimierz.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama