Nowy numer 38/2021 Archiwum

Całe życie poświęcił dla innych

W Szczecinku odbył się pogrzeb śp. Tadeusza Błaszczaka, laureata IX edycji Nagrody im. kard. nominata Ignacego Jeża.

Msza św. pogrzebowa odbyła się 22 kwietnia w kościele pw. Narodzenia NMP w Szczecinku, zaś pochówek na cmentarzu komunalnym. W uroczystości wzięli udział bliscy zmarłego, przedstawiciele stowarzyszeń Civitas Christiana i św. Brata Alberta, samorządu, świata kultury i organizacji kombatanckich.

Nie wystarczy przedstawić śp. Tadeusza Błaszczaka jako wieloletniego Prezesa Zarządu Powiatowego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Szczecinku, założyciela klubów wczesnego wykrywania cukrzycy, propagatora wiedzy o tej cywilizacyjnej chorobie m.in. w ramach białych sobót lub niedziel. Znany był bowiem także z troski o chorych na cukrzycę. – Dzięki stowarzyszeniu znajdują oni miejsce, w którym otrzymują fachową pomoc, wskazówki do walki z chorobą, wsparcie, a przede wszystkim wyzbywają się poczucia wyalienowania – mówi Krystyna Czajka-Opanowicz, przewodnicząca oddziału Civitas Christiana w Szczecinku.

– Był prawdziwym przyjacielem stowarzyszenia diabetyków, całe życie poświęcił tej sprawie, robił to z wielkim entuzjazmem – mówi wiceprezes Jan Wilczek.

Jak dodaje jeden z członków stowarzyszenia, wdzięczność za tę służbę trudno jest wyrazić. – Ile trzeba było wysiłku i samozaparcia, by samemu będąc chorym i doświadczonym przez los, śmierć najbliższych, żony i synów, nie porzucić pracy społecznej na rzecz środowiska diabetyków – powiedział.

Nie tylko w tej służbie, ale we wszystkim, co robił, śp. Tadeusz Błaszczak był pasjonatem. Hobbystycznie oddawał się ko lekcjonerstwu, prowadził sklep zoologiczny, działał w klubie filmowym „Kontrapunkt”, a nawet bywał statystą w filmach.

Katolik

W swoim życiu zawodowym i prywatnym zawsze pamiętał o tym, że jest chrześcijaninem i Polakiem. Tym wyzwaniom poświęcił życie. – Swoje chrześcijaństwo pojmował jako zadanie służenia bliźniemu, co czynił, służąc człowiekowi choremu. Sam będąc chorym na cukrzycę, wiedział, jak niebezpieczna i niszczycielska dla organizmu człowieka jest ta choroba, i dlatego postanowił pomagać innym poprzez różnego typu działania – mówi K. Czajka-Opanowicz.

Wyrazem tego są również jego starania, by stacji diabetologicznej, wybudowanej z jego inicjatywy na terenie Szczecineckiej Kalwarii przy kościele pw. św. Rozalii w Szczecinku, nadać imię św. Łukasza, patrona diabetyków. Poświęcenie stacji miało miejsce w 2004 r.

Jak zaświadcza ks. Jacek Lewiński, proboszcz parafii mariackiej, na terenie której odbywały się spotkania Stowarzyszenia Diabetyków, to dzięki staraniom Tadeusza Błaszczaka wszystkie uroczystości rozpoczynały się od Mszy św. Nadto w czerwcu każdego roku członkowie stowarzyszenia nawiedzali licheńskie i jasnogórskie sanktuaria. – Był także aktywnym uczestnikiem spotkań biblijnych, w których uczestniczył jako członek Civitas Christiana od 2005 roku – dodaje Ewa Błach.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama