Nowy numer 38/2021 Archiwum

Nic na siłę, ale z pomysłem

W takim duchu odbyła się 10. edycja Przystani z Jezusem, czyli akcji ewangelizacyjnej przy okazji kołobrzeskiego festiwalu Sunrise.

Jak zaoferować słowo Boże współczesnemu człowiekowi, w dodatku takiemu, który akurat zmierza na festiwal muzyczny, którego filozofia daleka jest od Ewangelii? Trudno wręczać roznegliżowanym lub będącym pod wpływem alkoholu czy używek ludziom egzemplarze Pisma Świętego. Ewangelizatorzy z Przystani z Jezusem znaleźli sposób.

Po prostu stali w pewnym oddaleniu od wejścia na festiwal, trzymając w rękach tabliczki z napisem: „Żywa książka tu jest”. Jeśli ktoś podszedł z zainteresowaniem, otrzymywał niewielką ulotkę z kodem QR. Po zeskanowaniu kodu przy pomocy telefonu komórkowego otrzymywał dostęp do słowa Bożego.

Ewangelizatorzy starali się nie być nachalni w swoim działaniu. – Jedna z osób, która do nas podeszła, powiedziała mi, że to właśnie było dla niej ważne – tzn. nawet nie to, co mówiliśmy, ale jak przeprowadzaliśmy naszą akcję, tzn. że tam byliśmy i próbowaliśmy ich zahaczyć czymś pozytywnym – mówi ks. Rafał Jarosiewicz, szef koszalińskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji, która od początku organizuje Przystań z Jezusem obok festiwalu Sunrise. Tym razem organizatorzy festiwalu nie zezwolili uczestnikom Przystani z Jezusem na podejście bliżej wejścia. Musieli oni działać nieco dalej niż zwykle. To jednak nie przeszkodziło im w realizacji programu.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama