Nowy numer 38/2021 Archiwum

Nasz brat wstąpił w Życie

W koszalińskiej katedrze pożegnano zmarłego tragicznie śp. ks. Kazimierza Klawczyńskiego.

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Kazimierza Klawczyńskiego, zmarłego 15 lipca, rozpoczęły się 27 lipca w koszalińskiej katedrze czuwaniem modlitewnym przy trumnie z ciałem zmarłego. Następnie odprawiono Mszę św., sprawowaną w koncelebrze licznego grona kapłanów z diecezji i spoza niej oraz biskupów Krzysztofa Włodarczyka, Pawła Cieślika i Henryka Wejmana z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Liturgii przewodniczył ordynariusz koszalińsko-kołobrzeski bp Edward Dajczak.

Jestem

Biskup Dajczak docenił szczególną rolę śp. ks. prałata jako sekretarza wszystkich ordynariuszy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej od początku jej istnienia oraz różne funkcje w diecezji począwszy od pierwszej parafii w Słupsku przez studia w Rzymie i pracę w kurii na wielu stanowiskach. Opisał w kazaniu 63 lata życia i 37 lat kapłaństwa ks. Klawczyńskiego jako życie ucznia Jezusa wychylone ku przyszłości.

– Istnieje moment niepowtarzalny, kiedy w dniu święceń wstajemy i mówimy: jestem. To „jestem” powiedziane Chrystusowi oznacza: „Jestem dla Ciebie, do Twojej dyspozycji”. To słowo, o ile ma być wielkim projektem Boga, staje się początkiem – mówił biskup. Na przykładzie tragicznego końca życia śp. ks. Klawczyńskiego biskup przestrzegał, że może ono skończyć się nagle. Tym mocniej wybrzmiewa ostatnia faza życia duszpasterskiego ks. Klawczyńskiego – posługi kapelana w sanktuarium na Górze Chełmskiej.

– Patrząc na niego jako duszpasterza, odkrywałem go na nowo, przygotowującego skrupulatnie słowo, które tam głosił. To tak, jak gdyby narodzić się w swojej posłudze na nowo – mówił kaznodzieja w odniesieniu do wcześniejszych funkcji zmarłego w kurii biskupiej. – Chcemy dzisiaj śp. ks. Kazimierzowi podziękować, że wziął na siebie także bardzo bolesny ciężar kapłańskich upadków. Wiem, jak bardzo to przeżywał, jednak ciągle szukał rozwiązania, jak te dramatyczne sytuacje rozwiązać – powiedział w kontekście pełnionej przez zmarłego funkcji delegata ds. dzieci i młodzieży.

Na zakończenie Eucharystii słowa pożegnania wypowiedziała s. Lidia Czerwonka, siostra prowincjalna Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi. Odczytano także list ks. Christiana Löhra, generalnego rektora Instytutu Diecezjalnych Księży Szensztackich.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama