Nowy Numer 41/2021 Archiwum

Wyszli w słońce, doszli w burzę

Pątnicy ruszyli sprzed kościoła w Wieliniu, by po 8 km pokłonić się Maryi na Górze Polanowskiej.

Po Mszy św. rankiem 11 września w kościele w Wieliniu, należącym do parafii w Polanowie, wyruszyło na pielgrzymi szlak 25 osób, w tym rodziny z dziećmi i wnukami; najmłodszy uczestnik miał 4 lata. Towarzyszył im proboszcz ks. Jacek Maszkowski. Zaczęli przy słonecznej aurze, ale z powodu burzy i ulewy zakończyli pielgrzymkę w Polanowie. Nie tracą ducha i zapowiadają: na ostatni odcinek przyjdzie czas, może jeszcze w tym roku. Elżbieta Rosiak, opiekunka Pomorskiej Drogi św. Jakuba na odcinku między trzema świętymi górami, czyli od Smołdzina, przez Polanów i Koszalin, cieszy się, że jakubowe pielgrzymowanie znajduje chętnych.

– Zaplanowaliśmy łatwe przejście, bezpiecznymi, no i pięknymi leśnymi ścieżkami, ponieważ zależy nam na tym, by promować wędrowanie rodzinne. I udało się: nasza pielgrzymka jest wielopokoleniowa – mówi organizatorka. Od 2013 r., kiedy otwarto pomorski szlak, jego promocja owocuje coraz większym zainteresowaniem, choć w naszej diecezji jest jeszcze wiele do zrobienia – to zaledwie kilka do kilkunastu pielgrzymek rocznie. W tym roku na pielgrzymów czekają specjalne odznaki i paszporty pielgrzyma, z miejscem na pieczątki dostępne w kościołach stacyjnych.

Szymon Rosiak ceni w jakubowym pielgrzymowaniu przeżycie w drodze. – Wyciszenie się w otoczeniu przyrody sprzyja przemyśleniu różnych spraw w życiu, celów, do których się dąży, także tych odległych. Poza tym to dobry i mile spędzony czas w grupie ludzi – mówi. Na pielgrzymkę już po raz drugi zabrał syna, choć tym razem dla 11-latka to było niełatwe doświadczenie. – Posmakował, ile kosztuje trud. Po ciepłym posiłku na plebanii w Polanowie pielgrzymkę zwieńczyły Litania do św. Jakuba i błogosławieństwo w kościele.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama