GN 48/2021 Archiwum

8 tysięcy beneficjentów

Caritas diecezji przekazała pół tony produktów schronisku Brata Alberta.

Nadeszły chłodne dni, przed nami zima. Rośnie zapotrzebowanie na dożywianie osób bezdomnych i ubogich. Doświadcza tego Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta w Koszalinie, które zwróciło się z prośbą o wsparcie do Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. W wyniku tego w październiku do Schroniska św. Brata Alberta trafiło blisko 500 kilogramów mąki. Produkt zostanie wykorzystany do wypieku chleba dla osób w kryzysie bezdomności i najbardziej potrzebujących.

– To kolejny raz, kiedy Caritas wspiera osoby czy instytucje, które zwracają się do nas z prośbą o wsparcie – mówi Kamil Saweczko, koordynator Caritas. – W tym przypadku nie jest to realizacja któregoś z naszych programów pomocy, lecz podjęliśmy działanie jednorazowe na prośbę zainteresowanego.

Ponadto Caritas realizuje Program Operacyjny Pomocy Żywnościowej FEAD. Korzysta z niego coraz więcej diecezjan, blisko 8 tysięcy.

− Caritas systematycznie dostarcza produkty żywnościowe do parafii, gdzie nasi wolontariusze przygotowują paczki. Dzięki pracy parafialnych zespołów Caritas, które mają dobre rozeznanie lokalnych potrzeb, paczki rzeczywiście trafiają do najbardziej potrzebujących – wyjaśnia K. Saweczko.

– Co ważne, nie jest to pomoc jednorazowa, ale trwała. Wiemy, jak ważne okazało się to zwłaszcza w okresie pandemii koronawirusa, dając osobom ubogim, starszym, samotnym poczucie, że nie zostali pozostawieni samym sobie.

W 2021 roku wśród osób zakwalifikowanych do programu zostanło rozdysponowanych 420 ton żywności, co oznacza, że osoby potrzebujące odebrały blisko 25 tys. paczek z 24 punktów w diecezji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama