Nowy numer 47/2021 Archiwum

Siedem dni bez przerwy

Przez tydzień trwało wielkie, dwudziestoczterogodzinne wołanie różańcowe.

Jerycho Różańcowe odbywało się w pilskiej parafii Świętej Rodziny. Siedmiodniowa, nieprzerwana adoracja Najświętszego Sakramentu, prowadzona jest na wzór Izraelitów okrążających z Arką Przymierza Jerycho. − W Starym Testamencie Bóg mówi o biciu w bębny i dęciu w trąby przez siedem dni, by upadły mury Jerycha. I rzeczywiście, legły w gruzach. My szturmujemy niebo w różnych intencjach: Kościoła, ojczyzny, naszej diecezji, miasta i parafii. Ale także w osobistych intencjach, które ludzie przynoszą ze sobą − mówi ks. Kazimierz Chudzicki.

Nieprzerwane, rotacyjne czuwanie to także zaproszenie dla wszystkich chętnych, by dołączyć do wielkiego, modlitewnego wołania. − „Tylko jedno »Zdrowaś Maryjo« dobrze powiedziane wstrząsa całym piekłem” mówił św. Jan Maria Vianney. A jakie spustoszenie musi robić ciągła modlitwa siedem dni przez 24 godziny? – mówią uczestnicy organizowanego od kilku lat w Pile nabożeństwa. Przez tydzień to „Zdrowaś” powtarza się 8400 razy w przeróżnych intencjach. W modlitewnym, czuwaniu biorą udział członkowie wszystkich grup działających w parafii. Jak podkreślają koordynatorzy akcji, nigdy nie brakuje chętnych, nawet na najtrudniejsze nocne dyżurowanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama