Nowy numer 47/2021 Archiwum

Słodkie jak niebo

Są mleczne, pyszne i zachęcają do... pielgrzymowania jakubowego.

Taka niespodzianka czeka przybywających na Świętą Górę Polanowską.  

Pięknie opakowania z widokiem na pustelnię kryją w sobie słodkie krówki. Takie "kulinarne gadżety” to pomysł na promocję Pomorskiej Drogi Świętego Jakuba, wiodącej m.in. przez wzniesienie, na którym od wieków czczona jest Matka Boża.  

- Zwykle, nawiedzając święte miejsca, chcielibyśmy mieć jakąś pamiątkę, ale ile można gromadzić obrazków i innych dewocjonaliów? A taką krówkę można zjeść samemu lub komuś podarować. Tym bardziej, że jest nie tylko smaczna, ale też cieszy oko ładnym opakowaniem - zachęca Elżbieta Rosiak, która wpadła na pomysł słodkiej promocji.  

Ideę pysznej reklamy bez wahania podchwycił o. Janusz Jędryszek, który świętogórskie krówki opatrzył hasłem: Posmakuj słodyczy nieba i zanieś ją innym.  

- To nawiązanie do zwyczaju, który mieliśmy na Świętej Górze. Przed pandemią namaszczałem pielgrzymów przybywających na Świętą Górę pachnącym olejem, mówiąc: poczuj woń nieba i zanieś ją innym. Teraz to niemożliwe, więc zachęcamy do smakowania nieba - śmieje się gospodarz pustelni.  

Słodkie jak niebo   Posmakuj słodyczy nieba i zanieś ją innym - to hasło świetogórskich krówek. Elżbieta Rosiak

A także do wybrania się na pomorskie camino - odtworzony średniowieczny szlak wiodący z Kretyngi na Litwie do Rostocku w Niemczech i dalej, do grobu apostoła w Hiszpanii. 

- Nie trzeba jechać do Hiszpanii, żeby być pielgrzymem Jakubowym. Celem camino nie musi być dotarcie do grobu Apostoła w Composteli. To pielgrzymka nie tyle geograficzna, kiedy pokonujemy kilometry, ale duchowa, w głąb siebie, kiedy w zmęczeniu, w niewygodach drogi, odkrywamy prawdę o sobie. Wtedy też robimy miejsce w sercu na spotkanie z Bogiem - zachęca franciszkanin.  

Przekonuje do tego również Elżbieta Rosiak, ambasadorka i certyfikowana opiekunka jednego z etapów Pomorskiej Drogi Świętego Jakuba. Do jej zadań należy m.in. dbanie o to, by jak najwięcej osób dowiedziało się o biegnącym przez diecezję camino. Opowiada o nim diecezjanom i zaprasza do wspólnego pielgrzymowania krótkimi odcinkami.  

Krówki to pierwsze z serii zaplanowanych akcji promujących. Wśród nich są spotkania ze znawcami i praktykami pielgrzymowania jakubowego.  

- Chcemy, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się, jaki skarb i duchowe dobrodziejstwo mamy tuż za własnym progiem, bo choć Pomorska Droga Świętego Jakuba istnieje od dłuższego czasu, wciąż mało się o niej mówi i z niej korzysta. Często też słyszymy pytanie: ale od czego zacząć? Takie spotkania będą na nie odpowiedzią przekonującą, jak niewiele trzeba, żeby zostać pielgrzymem jakubowym - mówi Ela Rosiak, już zapraszając na spotkanie z ks. Piotrem Roszakiem, kierownikiem Pracowni Szlaku św. Jakuba przy Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przewodniczący Rady Programowej ds. Rozwoju Szlaku św. Jakuba w woj. kujawsko-pomorskim i organizator Parlamentu Jakubowego będzie gościem we franciszkańskiej pustelni 27 stycznia na męskim spotkaniu, które tym razem - wyjątkowo - będzie otwarte także dla pań.  

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama