Nowy numer 48/2022 Archiwum

Maryja działa

W Koszalinie odbyło się pierwsze spotkanie koordynatorów apostolatu Matki Bożej Pielgrzymującej.

Pierwszy raz w historii diecezji spotkali się koordynatorzy kręgów Matki Bożej Pielgrzymującej. 19 lutego do CEF w Koszalinie przybyło 50 osób z tego szensztackiego ruchu. Celem zjazdu były integracja, wymiana doświadczeń i wypracowanie wspólnego rytmu pracy w diecezji. – Chcemy siebie usłyszeć, zobaczyć, a także zaproponować nowe rozwiązania – mówi s. Celina Junik ISSM, propagatorka tego apostolatu. Jak dodaje, ruch rozrósł się tak bardzo, że wprowadzenie funkcji koordynatorów parafialnych było niezbędne dla dobrego funkcjonowania. Wśród tematów dnia znalazł się terminarz apostolatu i jubileusz diecezji.

– Chcemy być mocno osadzeni w Kościele lokalnym, więc drugi cel spotkania to namysł nad tym, jak przygotować się do jubileuszu 50-lecia diecezji.

Chcemy, jak prosił nas o to biskup, ukoronować miłością Pana Jezusa i Matkę Bożą, a tę miłość pragniemy nazwać po imieniu. Liczymy więc na pomysłowość koordynatorów – mówi s. Celina.

400 kręgów

W ciągu ostatnich lat s. Celina przekonała się, jak bardzo otwarta jest nasza diecezja na Matkę Bożą Pielgrzymującą. – Jestem tym wręcz zaskoczona. Kiedy rozpoczynałam to dzieło, nie spodziewałam się, że tak pięknie to pójdzie – mówi siostra. A poszło: nasza diecezja jest w czołówce tego apostolatu w Polsce. W kraju jest on obecny w 470 parafiach w 32 diecezjach, gromadząc przeszło 2000 kręgów (każdy liczy 10−15 domostw). W naszej diecezji powstało 400 kręgów. Funkcjonują one w 20 dekanatach, w 80 parafiach, co oznacza, że ponad 5 tys. osób raz w miesiącu przyjmuje do domu kapliczkę Matki Bożej wykonaną na wzór ołtarza w sanktuarium na Górze Chełmskiej.

W diecezji są dekanaty, w których we wszystkich parafiach powstały kręgi – koszaliński, miastecki, mieleński, szczecinecki – ale s. Celina nie zamierza zwalniać tempa w apostołowaniu. – Marzę, by zawieźć Maryję do każdej wioski. Dopóki będę miała siłę, będę to robić – mówi.

To nas zmienia

Pani Edyta jest koordynatorką 9 kręgów w wiejskiej parafii Wyszewo, w tym 6 w sąsiednim Rosnowie. – Powstały rzeczywiście bardzo szybko, było widać, że ludzie naprawdę chcą zaprosić Matkę Bożą do domu, być z Nią, żyć z Nią – mówi mieszkanka Rosnowa. Jak dodaje, dom się wtedy zmienia. – Zwalniamy tempo życia, bo jest wśród nas gość, któremu należy poświęcić czas, zainteresować się. Lubię przysiąść obok kapliczki, powiedzieć: „Matko Boża, jesteś”, podziękować, opowiedzieć o sobie, poprosić. To modlitwa, ale też rozmowa z Maryją.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy