Nowy numer 26/2022 Archiwum

Bp Dajczak: Nie wolno nam zamknąć Ewangelii w chwilach pacierza

W diecezjalnym sanktuarium w Skrzatuszu odbyła się X Pielgrzymka Żywego Różańca.

Hierarcha przewodniczył Mszy św. będącej centralnym wydarzeniem pielgrzymki.

- Wołanie skierowane do Kościoła o powrót do modlitwy jest dzisiaj niezwykle aktualne. Jesteście w pierwszym szeregu odpowiadających na to wezwanie. Świętujmy, dziękując Bogu za to, że nas wezwał, i prośmy, by następni brali do ręce różańce, by nie ustała ta modlitwa - mówił bp Edward Dajczak do członków Żywego Różańca.

- To, w którą stronę idzie świat, ilu naszych bliskich, żegnając się z Bogiem, idzie donikąd, powinno wszystkich nas mobilizować do większego wysiłku - podkreślał w homilii.

Jak zauważył, pobożność maryjna polega na naśladowaniu życia Matki Bożej, stawaniu się osobą przepełnioną Bogiem i sługą królestwa Bożego w codzienności. Przestrzegał przed tworzeniem rozdziału między tym, co dzieje się w kościelnych murach, a tym, czym żyjemy po wyjściu na ulice. - Trzeba w naszym życiu zszyć rozdarcie: modlimy się w kościele, a potem idziemy do sklepu, do domu, do pracy. To rozdarcie objawia się schizofrenicznym, podwójnym życiem. Naszym zadaniem jest wprowadzić Jezusa w codzienność - podkreślał, przypominając, że decydujący akt dla historii świata - zwiastowanie - nie rozegrał się w świątyni, ale wśród krzątaniny domu w Nazarecie.

- Nie wolno nam zamknąć Ewangelii w chwilach pacierzy. Ma być naszą codziennością. To nie religie nas uświęcają, tylko Bóg. Jesteśmy święci, bo jesteśmy przez Niego umiłowani - podkreślił. - To wołanie o to, byśmy byli Bogiem brzemienni, jak Maryja. By Bóg był w nas. Będzie na ulicach, gdy Go tam będziemy nieśli, gdy będzie widoczny w naszych postawach i zachowaniach. Bardzo Go tam brakuje - dodał biskup.

Żywy Różaniec to jedna z najliczniejszych wspólnot diecezji. Należy do niej ponad 20 tys. osób. W codziennej modlitwie powierzają Bogu nie tylko swoje osobiste sprawy, ale zanoszą także prośby dotyczące swoich parafii, diecezji, świata. Proszą za tych, którzy nie znajdują czasu dla Boga. I o to szczególnie prosił pątników różańcowych bp Dajczak. - Idźmy do ludzi, którzy się nie modlą, "omadlajmy" niechęć i nienawiść, walczmy o rodziny, które pękają, módlmy się za młodzież i dzieci wpadające w depresję, niemogące się pozbierać. Zadań jest co nie miara. Ale mam odwagę was o to prosić, bo Pan powiedział: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię". Więc nie możemy inaczej - mówił hierarcha, apelując również o aktywne włączenie się w przygotowania do świętowania jubileuszu diecezji, głównie przez podjęcie trwającej od roku akcji koronacji Maryi dobrymi uczynkami.

Tegorocznej Pielgrzymce Żywego Różańca przyświecało hasło: "Matka Podtrzymująca Nadzieję". Szczególną intencją, z którą przyjechali pątnicy, było wołanie o pokój w Ukrainie. Podczas uroczystości wyróżniono osoby, które od 25 i 50 lat są członkami wspólnot Żywego Różańca. Srebrne i złote jubileusze świętowało ponad 100 osób.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama