Nowy numer 39/2022 Archiwum

Tarcza przed złem

Słupszczanie powierzyli swoje życie Matce Bożej z góry Karmel. Osiemnaście osób przyjęło Jej znak z rąk bp. Zielińskiego.

Uroczystości sprawowanej 16 lipca w sanktuarium św. Józefa Oblubieńca w Słupsku przewodniczył bp Zbigniew Zieliński. W czasie Mszy św. nałożył szkaplerze 18 osobom, które złożyły przed nim przyrzeczenie poświęcenia Matce Bożej swojego życia. Słupszczanie przygotowywali się do tego wydarzenia poprzez 33-dniowe rekolekcje pod kierownictwem kustosza sanktuarium ks. Władysława Stec-Sali. To już kolejna edycja kilkutygodniowej formacji czcicieli Matki Bożej w tej parafii.

– Jest dla nas wielką radością, że gromadzimy się we wspomnienie liturgiczne Matki Bożej Szkaplerznej – powiedział ks. Stec-Sala. Jak wyjaśnił, w parafii żywa jest cześć dla jednego z największych miłośników nabożeństwa szkaplerznego, św. Jana Pawła II. Od początku istnienia parafii 16. dnia każdego miesiąca odprawiano Mszę św. w jego intencji, a potem w intencji ogłoszenia jego świętości. Nabożeństwo do Matki Bożej chce kontynuować bractwo szkaplerzne zgromadzone przy sanktuarium św. Józefa.

Myśli, słowa, czyny

Biskup Zieliński zachęcał członków bractwa szkaplerznego, by przyjęcie znaku Matki Bożej z góry Karmel było okazją do roztropnej troski o wiarę, nadzieję i miłość, a zarazem znajdywania w nim ochrony przed tym wszystkim, co może tym cnotom zagrażać.

– Gromadzimy się, by przynaglić się do zadania sobie pytania o to, jak żyć, by się zbawić i stać się świętym – powiedział w homilii. Za istotną w budowaniu życiowej świętości wskazał troskę o to, by wyrzekać się zła. Wsparciem w tym działaniu jest ogrom duchowego bogactwa zawarty w szkaplerzu.

– Sam szkaplerz staje się dla nas tarczą, puklerzem, obroną przed tym, co złe. Nie dokonuje się to przez kawałek płótna, ale przez to, co ono wyraża: zawierzenie się Panu Bogu przez Niepokalaną, by będąc Jej oddanym, oddać Jej swoje myśli, słowa, czyny – przekonywał biskup.

Przestrzegając przed atakami szatana na czcicieli Boga, kaznodzieja nawiązał do starotestamentalnej tradycji chronienia się proroków Bożych na górze Karmel. Zachęcał, by przynależność do wspólnoty szkaplerznej nie stała się powodem popadania ani w zuchwałość wobec obietnic Bożych, ani w utratę nadziei, lecz była inspiracją do zdobywania świętości.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy