Nowy numer 48/2022 Archiwum

Nie ma sufitu

Przydatne sprawności, umiejętności, zdrowa duchowość. Harcerstwo jest dla młodego człowieka szansą.

Ekologicznie

Obóz ZHR w lasach pod Polanowem tworzyły podobozy kilku drużyn: 1. Koszalińskiej Drużyny Harcerzy „Zielona”, 1. Koszalińskiej Drużyny Harcerek „Ogrody”, 5. Szczecineckiej Drużyny Harcerzy „Szara”, 145. Warszawskiej Drużyny Harcerek „Zorza”, 301. Warszawskiej Drużyny Harcerek „Na szlaku” oraz 18. Gdańskiej Drużyny Harcerek „Ptaki”. W sumie było to prawie 150 osób.

Samo obozowisko w lesie pod Polanowem robiło wrażenie. Jego wyposażenie zostało wybudowane własnoręcznie przez harcerzy. Między drzewami znalazły się kuchnia, stołówki, łazienki, a nawet kaplica – wszystko w standardzie obozowym, ale niezwykle funkcjonalne.

Harcerze dbali też o czystość środowiska. Całe obozowisko zasilane było z paneli fotowoltaicznych zainstalowanych przez nich nieopodal. – Inaczej musielibyśmy spalić hektolitry benzyny, żeby choćby naładować telefony – wyjaśnia Tomasz Lisowski.

Na terenie obozu znalazły się także dwa namioty pełniące funkcję izolatki. – Dbamy o to, żeby infekcje nie rozprzestrzeniały się – tłumaczy harcerz.

Podobóz każdej z drużyn wyposażony był w bramę z odpowiednią symboliką, zasieki służące do ochrony przed zwierzętami, maszt z flagą, kącik PPOŻ oraz namioty poszczególnych zastępów. W obozowiskach można też było zauważyć liczne ozdoby wykonane z naturalnych surowców: korzeni i mchu pozyskanych w lesie.

Na koniec obozu odbyło się wielkie sprzątanie, aby pozostawić las w możliwie nienaruszonym stanie.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy