Nowy numer 38/2022 Archiwum

Lekcje podejmowania decyzji

Wakacje mogą też być niezłą szkołą… szlifowania charakteru. Zwłaszcza gdy pierwszy raz wychodzi się w góry.

Dla większości braci ministranckiej z koszalińskiej katedry i parafii w Szczeglinie była to pierwsza przygoda w górach, które dotąd oglądali (jeśli w ogóle) przeważnie z poziomu niżej położonych atrakcji.

– Zdobywaliśmy szczyty, które są w zasięgu chłopaków między 9. a 14. rokiem życia, ale to również stanowiło dla nich spore wyzwanie. Niektórzy myśleli, że ministrancki wyjazd do Zakopanego będzie polegać na spacerowaniu po Krupówkach i dziwili się, po co mają pakować buty górskie z twardą podeszwą – przyznaje ze śmiechem ks. Bartosz Kuligowski, opiekun katedralnych ministrantów, który razem z ks. Mariuszem Ambroziewiczem, proboszczem podkoszalińskiej parafii w Szczeglinie, zaprosił chłopców na wyprawę.

Jak przyznają duszpasterze, tydzień spędzony na górskich szlakach nieźle dał chłopcom w kość, ale przyniósł też dużo satysfakcji z podjętego wyzwania. – Taki wyjazd, który skłania do ruszenia się sprzed telewizorów i komputerów, ma wymiar wychowawczy. Wszystko, czego nauczą się w górach, będzie procentować na nizinach, w codziennym życiu, także przy ołtarzu – mówi ks. Bartek. – Jedną z takich spraw jest podejmowanie decyzji. Najtrudniej zdecydować o wspinaczce, kiedy jest się na dole i zwycięża lenistwo, najłatwiej – kiedy jest się na szczycie, ale wtedy łatwo przeszarżować. Trafiliśmy na idealne okienka pogodowe, więc widoki, które roztaczały się na górze, rekompensowały chłopakom niedogodności związane z pokonywaniem kolejnych, niełatwych kilometrów – dodaje duszpasterz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy