Nowy numer 47/2022 Archiwum

Rozrywka dla elit

W Kołobrzegu w ramach Herbertiady odbyły się warsztaty recytatorskie dla młodzieży licealnej.

Pierwsza część Ogólnopolskiego Przeglądu Twórczości Zbigniewa Herberta „Herbertiada” odbyła się w sierpniu w kołobrzeskim RCK. W odsłonie, która rozpoczęła się 15 września, miłośnicy Herberta zobaczyli premierowy spektakl muzyczny pt. „Barbarzyńca w ogrodzie. Tropem średniowiecznej Francji”. Poprzedził go konkurs recytatorski, na który zgłosiło się więcej licealistów niż w roku ubiegłym – prawie 30 osób z województwa zachodniopomorskiego. Większość z nich przybyła na warsztaty do Ogniska Pracy Pozaszkolnej, by uczyć się kunsztu deklamacji i interpretacji poezji od Agaty Piotrowskiej-Mastalerz, aktorki i pedagog Akademii Teatralnej w Warszawie. – Do każdego uczestnika warsztatów należy znaleźć inny klucz, zadać mu pytanie, dlaczego tu jest, dlaczego sięgnął po Herberta i co chciałby jego tekstami powiedzieć o własnym świecie i wyobraźni – powiedziała A. Piotrowska-Mastalerz. Artystka uważa, że nie ma obowiązującego kanonu wykonywania utworów Herberta, natomiast podpowiadała konkursowiczom, by byli wierni tekstowi i formie oraz dużo czytali. – Jeżeli człowiek wie, co chce powiedzieć, komu i dlaczego, wówczas zapewne przekaże to swoim sercem.

Herbert atrakcyjny

Warsztaty recytatorskie mają krótszą historię niż sam konkurs towarzyszący Herbertiadzie. – To wyszło kilkanaście lat temu od uczestników, którzy dopytywali o taką formę spotkania z aktorami zasiadającymi w jury, oceniającymi ich prezentacje – mówi Katarzyna Pechman, pomysłodawczyni i organizatorka przeglądu. Jak dodaje, warsztaty mają dużą wartość, chociaż niekoniecznie wpływają na prezentacje przygotowane na aktualny konkurs. – Mają raczej uczestnikom pomóc w ogóle w ich pasji związanej z poezją. To nauka, która ma o wiele szerszy zakres – dotyczy kontaktu ze słowem, wyrażaniem się, poruszaniem na scenie. Według Wojciecha Czaplewskiego, organizatora konkursu i reżysera utworów Herberta, ta poezja może być atrakcyjna dla młodych, zwłaszcza myślących o rzeczach ważnych. – Ona jest atrakcją, pozwala odnaleźć urodę pięknego słowa, odpowiedzi na istotne pytania – powiedział.

Jako polonista pracujący w szkole nie ukrywa, że obecnie młodzi poezji raczej nie czytają. Zadaniem szkoły i ośrodków kulturalnych jest zatem namawianie ich do zainteresowania się rozrywką skierowaną nie do tłumów, lecz do elit. – Herbert podany atrakcyjnie porusza wszystkich. Jeśli podczas zajęć szkolnych dobrze przeczyta się np. „Raport z oblężonego miasta”, to robi on na uczniach wrażenie. Atrakcyjnie podać poezję Herbertowską znaczy więc wydobyć napięcie między wagą treści a prostotą formy. – Herbert o rzeczach ważnych pisze w gruncie rzeczy dość prosto. To znaczy, że jego wyrafinowanie, które może sprawiać pewną trudność, wynika z tego, iż on w ogóle porusza się w obszarach kultury wysokiej, tradycji klasycznej – podsumował polonista. – Sam przekaz jest jednak bardzo jasny i dociera do każdego wrażliwego człowieka. Bo wyraża coś prostego: warto żyć tak, jak żyć trzeba.

Jestem przeciw

Agata Terebus ze Szczecina po raz pierwszy wzięła udział w Herbertiadzie, ale kilka warsztatów recytatorskich i teatralnych ma za sobą, toteż wie, że płyną z nich praktyczne umiejętności. – Ta nauka pomaga rozwijać i poznawać siebie, poszerzać swoje granice i umiejętności. Ale wpływa też na życie pozateatralne, dopełniając nas w innych przestrzeniach – mówi nastolatka. Takim szkoleniom zawdzięcza naukę różnych sposobów mówienia, różnicowania fragmentów tekstu, doboru pauz i zawieszenia głosu. A także umiejętności skupienia, opanowania stresu i budowania tremy pozytywnej, która napędza do tego, by przekazać słuchaczom to, co się zamierza. Oliwier Piecuch przyjechał na konkurs, bo obchodzi go teraźniejszość. – Myślę, że mam coś ważnego do przekazania ludziom: uważam, że obecna sytuacja na świecie wymaga tego, by o niektórych rzeczach mówić otwarcie – mówi szczeciński licealista, mając na myśli wojnę w Ukrainie, wobec której sprzeciw wyraził utworem „Pan Cogito myśli o krwi”. – Herbert daje możliwość otwarcia się w ważnym temacie. I dzięki jego nietypowemu doborowi słów staje się to niezwykłe – wyjaśnia. Organizatorem Herbertiady jest Stowarzyszenie „Katolicka Inicjatywa Kulturalna”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy