Nowy numer 5/2023 Archiwum

Przedświąteczne akcje Caritas

Caritas diecezji przygotowała pakiet akcji przed Bożym Narodzeniem. Część darów trafi na Ukrainę i do Afryki.

Jak co roku przed świętami Bożego Narodzenia Caritas diecezjalna prowadzi wiele akcji, by trafić z pomocą do ludzi potrzebujących, a zarazem umożliwić pomaganie tym, którzy – obdarzając Caritas zaufaniem – chcą za jej pośrednictwem pomóc innym. Pomoc trafi do rodzin w diecezji, a także w Ukrainie i Afryce.

Akcja "Pusta choinka" trwa w diecezji od 2011 roku, a polega na spełnianiu marzeń dzieci z ubogich rodzin. Są one wypisane na bombkach wraz z imieniem i wiekiem dziecka. Caritas przygotowała 80 takich bombek, można je pobrać w siedzibie Caritas na ul. Chrobrego 5 w Koszalinie (dom parafialny katedry). – Aż ciężko uwierzyć, jak prozaiczne są marzenia tych dzieci, że jest to np. ciepła kurtka lub zimowe buty. Rzadko kiedy na liście pojawiają się zabawki, widać że priorytetowe są codzienne potrzeby – mówi Anna Chojnacka-Balonis z biura wolontariatu.

2 i 3 grudnia wolontariusze Caritas przeprowadzą w wybranych sklepach zbiórkę żywności pn. "Tak, pomagam!", a zebrana żywność trafi potem na stoły diecezjan.

W ramach Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom do diecezjalnych parafii trafiło 50 tys. świec. Środki z ich sprzedaży przeznaczone są na inicjatywy skierowane do dzieci w diecezji, a także w Ukrainie i Afryce.

"Torba charytatywna" to akcja dobrze znana w diecezji. Papierowe torby z logo akcji można pobrać w parafiach lub centrali Caritas po to, by wypełnić je produktami, które przed świętami trafią do rodzin potrzebujących pomocy w formie żywności długoterminowej, chemii gospodarczej lub słodyczy. Wypełnioną torbę należy odnieść do punktu Caritas.

Podobną akcję, lecz adresowaną do rodzin w Ukrainie, prowadzi Caritas diecezjalna wspólnie z Caritas Polska. W ramach "Paczki dla Ukrainy" rozdysponowuje kartony z logo akcji, do których darczyńcy mogą składać dary w postaci żywności z przedłużonym terminem ważności, chemii gospodarczej. Kartony można pobrać w centrali Caritas lub w parafialnych punktach Caritas i tam należy je z powrotem, już pełne, odnieść. Wraz z transportem wysłanym z Caritas Polska dary te trafią do ukraińskich rodzin.

W kontakcie z grecko-katolicką eparchią samborsko-drohobycką Caritas wspiera budowę szpitala dla ofiar wojny w Drohobyczu. Jak zauważa ks. Łukasz Bikun, dyrektor Caritas diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, na tamtym terenie znajduje się 45 tys. uchodźców z głębi Ukrainy, którzy nie mogli przekroczyć granic kraju z różnych przyczyn, jak choroba, niepełnosprawność lub chcieli pozostać w ojczyźnie, lecz z dala od działań wojennych.

– Chcemy im podarować światło, sprzęt medyczny do szpitala, medykamenty, poza tym żywność i odzież. Oni proszą o takie rzeczy jak rentgen do szpitala, generator prądu. Planujemy też przekazywać sprzęt medyczny dalej na Ukrainę, w kierunku Kijowa – mówi dyrektor. Jak dodaje, mile widziane są także drobniejsze dary w postaci leków, środków opatrunkowych, koców.

Serdecznym gestem w stronę ukraińskich rodzin pozbawionych prądu jest zbiórka świec w parafiach i szkołach, które zostaną wysłane do naszego wschodniego sąsiada. – Apelujemy, by w ramach rorat, a także w szkołach, organizować zbiórkę świec. To akcja zarazem symboliczna, ale też realna pomoc na czas zimowych miesięcy, a szczególnie świąt – mówi ks. Bikun.

Nowa ogólnopolska akcja pn. "Dzieci dzieciom", której pomysłodawcą jest ks. Tomasz Roda, wicedyrektor Caritas Polska, ruszyła 28 listopada i potrwa do 11 grudnia. To propozycja dla najmłodszych diecezjan, by w Adwencie zbierały słodycze, którymi obdarują dzieci z rodzin na Ukrainie. – Zależy nam, by w tej trudnej sytuacji na Ukrainie dzieci miały chociaż namiastkę świąt i swoją malutka radość, dlatego zachęcamy do udziału w tej akcji – mówi Dagmara Salamon-Grynia z centrum wolontariatu.

– Dla nas liczy się ten mały człowiek, który potrzebuje pomocy, dlatego zależy nam, by z tą pomocą dotrzeć do takich osób. To często osoby, które w pewien sposób są w swojej cichości schowane przed naszymi oczami, dlatego i my chcemy im pomagać w cichy sposób – podsumowuje ks. Łukasz Bikun.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy