Wykład, wspólna lektura i interpretacja poezji religijnej przyciągają. Odbyło się drugie spotkanie z cyklu "Ku Temu, co Niewidzialne…".
Parafia pw. św. Józefa Rzemieślnika w Siemianicach kontynuuje cykl spotkań literackich pn. „Ku Temu, co Niewidzialne…”. Pierwsze z nich odbyło się 20 listopada, a uczestnicy starali się dostrzec światło ukryte w poezji Jerzego Lieberta.
12 lutego w sali im. św. Jana Pawła II rozmawiano o poezji religijnej i prozie podejmującej tematykę biblijną i konfesyjną. Licznie zgromadzeni uczestnicy pochylili się nad twórczością C. K. Norwida, a szczególnie nad jego liryką religijną, odczytywaną w kontekście mistyki św. Jana od Krzyża. Spotkanie poprowadziła dr Anna Łozowska-Patynowska z Katedry Filologii Polskiej Instytutu Filologii Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku. Norwid ukazany został jako poeta głęboko zakorzeniony w chrześcijańskiej wizji człowieka.
Spotkanie poprowadziła dr Anna Łozowska-Patynowska z UP w Słupsku.
Archiwum Fundacji Lex Humana
Zestawienie Norwida z hiszpańskim mistykiem, św. Janem od Krzyża, pozwoliło wydobyć uniwersalność tej liryki. Anna Łozowska-Patynowska starała się pokazać, że tak skrupulatnie opisane przez świętego doświadczenie „nocy ciemnej” – duchowego dojrzewania, oczyszczenia i poszukiwania sensu – przekracza ramy epoki.
– Norwid, podobnie jak karmelitański mistyk, ukazuje drogę człowieka ku pełni, która nie jest łatwa ani natychmiastowa. To proces wymagający ciszy, refleksji i odwagi myślenia – powiedziała. Co mogło zaskakiwać, ukazała Norwida – piszącego wbrew kulturze natychmiastowego efektu i powierzchownej popularności – jako twórcę wpisującego się w realia współczesności. – W świecie pośpiechu, uproszczonych komunikatów i szybkich ocen jego poezja domaga się zatrzymania, skupienia i cierpliwej interpretacji. Właśnie dlatego może dziś pomagać spojrzeć inaczej na obecną rzeczywistość – głębiej, uważniej, bardziej odpowiedzialnie.
Coraz liczniejsze grono uczestników siemianickich wieczorów z poezją pokazuje, że istnieje realna potrzeba takich spotkań.
Archiwum Fundacji Lex Humana
Uczestnicy spotkania wspólnie czytali i interpretowali wybrane wiersze odkrywając, że nie są one jedynie estetycznym doświadczeniem. Starali się dostrzec, że Norwidowska liryka przedstawia człowieka jako istotę powołaną do dojrzewania do sensu, do moralnej i etycznej ewolucji, a przy tym wskazuje mu kierunek działania – ku prawdzie, dobru i odpowiedzialności za drugiego. – To poezja, która nie tylko zachwyca pięknem, ale także kształtuje sumienie – podkreśla prelegentka.
Coraz liczniejsze grono uczestników siemianickich wieczorów z poezją pokazuje, że istnieje realna potrzeba takich spotkań. – To równolegle dowód na to, że literatura potrafi także wewnętrznie ubogacać. Wiersze pomagają nazwać doświadczenia, porządkują wartości i otwierają na to, co przekracza codzienność – dodaje badaczka literatury.
Organizację wydarzenia wsparły Fundacja Lex Humana oraz Zakon Rycerzy Jana Pawła II. Inicjatorzy cyklu „Ku temu, co niewidzialne” chcą tworzyć przestrzeń dialogu między literaturą, wiarą i współczesnością, i przewidują kolejne spotkania w atmosferze, sprzyjającej dyskusji i wartościowym interakcjom.