O Ewangelii, mądrym życiu i zaufaniu Jezusowi opowiadał uczniom budowlanki, ekonomika i rolniczaka znany raper.
W ramach szkolnych rekolekcji dla szkół ponadpodstawowych na terenie parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Słupsku, młodzież spotkała się z nawróconym muzykiem Piotrem Kowalczykiem, znanym jako Tau. Raper, którego teksty piosenek nawiązują do Ewangelii, w ciągu dwóch rekolekcyjnych dni opowiadał młodym o swoim nawróceniu i wyrwaniu przez Boga ze świata pieniędzy, hedonizmu, uzależniania od seksu i używek.
Podpowiadał nastolatkom, jak mądrze żyć i jak podejmować właściwe wybory, mówił o zaufaniu Jezusowi – „największym kibicu” i przyjacielu człowieka, zachęcał do korzystania ze spowiedzi i zawierzenia swojego życia Bogu. Szkolne rekolekcje zwieńczyły sakramenty spowiedzi i Eucharystii.
Podczas koncertu w auli Uniwersytetu Pomorskiego Tau tekstami piosenek opowiadał o Ewangelii.
Ks. Andrzej Pawłowski
Ks. Andrzeja Pawłowskiego, katechetę w budowlance, ujęło wsłuchanie uczniów w przekaz nawróconego artysty.
– Otrzymałem od młodzieży bardzo pozytywny feedback. TAU dzielił się historią swojego życia, a przy tym mówił ich językiem. Dotykał ich serc – mówi duszpasterz, choć chciałby, by więcej uczniów korzystało z propozycji, która, jak się okazuje trafiła do tej grupy rówieśniczej. – Boli to, że niektórzy zamykają się na prawdę i nie chcą słuchać, aby zmienić swoje życie.
Julia Krakowska nie należy do tej ostatniej grupy – dla niej rekolekcje wielkopostne z TAU były poruszającym doświadczeniem. Jego opowieści o osobistych przeżyciach, trudnościach i nawróceniu skłoniły nastolatkę do głębokiej refleksji nad własnymi wyborami.
– Największą wartością było to, że wybrał Boga zamiast sławy i życia, które wcześniej prowadził. Jego szczerość i autentyczność sprawiły, że łatwiej było zrozumieć, jak ważna jest wiara i zmiana na lepsze. To spotkanie pokazało mi, że każdy może odnaleźć właściwą drogę, niezależnie od przeszłości.
Nie zabrakło czasu na rozmowy przy stole.
Ks. Andrzej Pawłowski
Julii Dombrowskiej spodobał się styl i sposób bycia rapera: wyluzowany, używający języka zrozumiałego dla młodych, nie udający nawet tego, że niektóre fakty musiał na bieżąco sprawdzać w internecie.
– Nie chował się z tym, był szczery, opowiadał o wszystkim z lekkością i nie bał się poruszyć żadnego tematu – mówi Julia. Jak dodaje, chętnie rozmawiał z uczniami i robił to umiejętnie: wciągając w dialog, lecz bez nacisków, stąd też nikt nie musiał się stresować, nawet jeśli odpowiedział niepoprawnie. – Miłe jest to, że TAU postanowił spędzić z nami swój cenny czas.