Wolontariusze i harcerze uczyli się, jak okazywać serce. I nie chodzi tylko o 300 paczek, które przekazali rodakom.
Do Wilna wyruszyło 25 marca pół setki młodych wolontariuszy Caritas i harcerzy: skauci Europy z Kołobrzegu, Ustki, Sławska i oraz uczniowie Szkół Podstawowych w Sławsku i Robuniu, łącznie z dorosłymi – 59 osób. Po raz kolejny włączyli się w akcję „Paczka na Kresy” organizowaną przez Instytut Dziedzictwa Rzeczpospolitej Trojga Narodów. Jej celem jest pomoc żywnościowa Polakom zamieszkałym na Kresach Wschodnich oraz doświadczenie polskości przez młode pokolenie wolontariuszy. Projekt zakłada rozdawanie paczek świątecznych przez polskich wolontariuszy wraz ze stacjonującymi w Polsce żołnierzami NATO.
Młodzi – pod opieką o. Rafała Dudka, benedyktyna ze Starego Krakowa – rozpoczęli swoją misję wspólną modlitwą przy obrazie Jezusa Miłosiernego oraz u stóp Matki Bożej Ostrobramskiej.
M.in. z produktów zebranych podczas wielkanocnej zbiórki Caritas „Tak, pomagam!” przygotowali paczki pełne długoterminowej żywności. Z ponad 1100 kg żywności powstało 300 paczek świątecznych. W kolejnych dniach przekazali osobiście paczki Polakom zamieszkałym w Wilnie i okolicy. Odwiedziny rodzin w ich domach były pełne wzruszeń i łez, ściskania dłoni, życzeń świątecznych i wręczenia paczek, które dla kresowiaków są realnym wsparciem świątecznym.
Uczestnicy wiosennej edycji Paczki na Kresy.
Archiwum akcji Paczka na Kresy
Wyjazd był okazją do poznania historii Polski, ważnych miejsc naznaczonych przez patriotów i artystów. Nie zabrakło czasu na chwilę refleksji – modlitwę na Cmentarzu na Rossie i pamięci o tych, którzy walczyli o wolność ojczyzny.
To już piąty z wyjazdów zainicjowanych przez ks. Jacka Hermana z parafii pw. NMP Gwiazdy Morza w Ustce, katechety i duszpasterza Skautów Europy.