Pamiętają dziś, będą pamiętać za rok

W Skrzatuszu i Starej Łubiance upamiętniono ofiary zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej zgromadził 13 kwietnia tych, którzy chcą utrwalać pamięć o tragedii, która naznaczyła Polskę na kolejne pokolenia. Przy tej okazji przypomniano również o tych, którzy chcąc oddać hołd pomordowanym w Katyniu, sami zginęli w katastrofie smoleńskiej w kwietniu 2010 roku, pozbawiając naród przedstawicieli najwyższych władz państwowych.

W miejscach pamięci – w Skrzatuszu opodal sanktuarium, gdzie w czerwcu ubiegłego roku odsłonięty został kamień z tablicą kapelanów Wojska Polskiego oraz w Starej Łubiance w Parku Pamięci – zgromadzili się przedstawiciele samorządu, jednostek organizacyjnych gminy, mieszkańcy oraz uczniowie wraz z gronem pedagogicznym ze Szkoły Podstawowej w Skrzatuszu, Zespołu Szkół w Starej Łubiance, Zespołu Szkół w Szydłowie oraz przedstawiciele Wielkopolskiego Samorządowego Centrum Edukacji i Terapii w Starej Łubiance.

Po raz pierwszy uroczystości odbyły się w tak licznym gronie i z tak podniosłą oprawą. Nie tylko gromko zabrzmiał hymn Rzeczypospolitej Polskiej oraz złożono kwiaty i znicze w miejscach pamięci, ale już same przygotowania były wyrazem patriotyzmu.

Jak zauważa Agnieszka Nakoneczna z Urzędu Gminy Szydłowo, nie tylko udało się zainteresować młode pokolenie trudnym tematem zbrodni katyńskiej, ale też wciągnąć uczniów w przygotowania rocznicowych wydarzeń.

– W ramach przygotowań do uroczystości uczniowie pod okiem nauczycieli zadbali o uporządkowanie terenu wokół pomników upamiętniających tragiczne wydarzenia. Młodzież szkolna uczestniczyła w żywej lekcji historii o tragicznych wydarzeniach II wojny światowej oraz zaprezentowała program artystyczny poświęcony pamięci ofiar – relacjonuje Agnieszka Nakoneczna.

O wartości kultywowania pamięci historycznej mówił w przemówieniu wójt gminy Szydłowo Tobiasz Wiesiołek. – Żyjemy też w czasach, w których patriotyzm bywa wyśmiewany. W których przywiązanie do ojczyzny próbuje się sprowadzić do czegoś wstydliwego, niemodnego, zbędnego. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: czy naród, który przetrwał zabory, wojny, okupację i komunizm, ma się dziś wstydzić tego, kim jest? Czy mamy przepraszać za to, że kochamy własny kraj? Nie. Polska to naród dumny. Naród, który po latach niewoli zrzucił jarzmo i stanął na własnych nogach. Naród, który potrafił się podnieść, odbudować i iść do przodu. I dziś idziemy do przodu. Rozwijamy się. Budujemy. Tworzymy. Ale musimy pamiętać, że siła narodu nie bierze się tylko z gospodarki czy infrastruktury. Ona bierze się z pamięci. Z tożsamości. Z tego, że wiemy, kim jesteśmy i skąd przyszliśmy – stwierdził wójt.

Warto przypomnieć, że miejsce pamięci – obok cmentarza w Starej Łubiance – powstało przed laty z inicjatywy proboszcza ks. Romana Piwońskiego, który wraz z parafianami upomniał się w ten sposób o prawdę historyczną. Rok po tragicznych wydarzeniach katastrofy smoleńskiej proboszcz wraz z pracownikami nadleśnictwa i mieszkańcami nasadzili 96 drzew, tworząc wyjątkowy Park Pamięci o tych, którzy zginęli lecąc na uroczystości katyńskie. W centrum parku stanął ołtarz – pomnik, na którym daty zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej wpisują się w dwie równoległe rysy – nawiązujące do blizn na wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Właśnie w tym miejscu podczas tegorocznych uroczystości kapłan przewodniczył rocznicowej modlitwie.

– Uroczystość była nie tylko hołdem dla ofiar, ale także ważnym przypomnieniem, że pamięć historyczna stanowi fundament przyszłości i zobowiązanie wobec kolejnych pokoleń – stając się jednocześnie cenną lekcją historii dla młodych – podsumowuje Agnieszka Nakoneczna.

Na zakończenie wszyscy zgromadzeni zgodnie podkreślili: „Pamiętamy. Do zobaczenia za rok”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..