GN 14/2020 Archiwum

Gdy coś nam „nie na rękę”

Skutki epidemii dotykają wielu obszarów naszego życia. Mają wpływ także na życie duchowe. Wielu z nas przeżywa zrozumiałe rozterki, a nawet bunt w momencie przyjmowania Komunii Świętej.

Dyskusja na temat sposobu przyjmowania Komunii św. na rękę trwa od dziesięcioleci. Mieszkając kilka dobrych lat poza Polską, miałem okazję zetknąć się z tym problemem, który u nas był dotychczas mało istotny. Na własne oczy widziałem sytuacje, które urągały godności Eucharystii i wynikały właśnie z tego, że wierni otrzymywali Komunię św. do rąk i nie potrafili dochować odpowiedniej staranności w jej przyjmowaniu. Sami szafarze również przyczyniali się do takiego stanu rzeczy. Uważam wręcz, że to właśnie od nich w tym względzie zależy więcej.

Dostępne jest 17% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama