Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Koszalińsko-Kołobrzeski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
koszalin.gosc.pl → Wiadomości z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej → Bp Dajczak: Ks. Wojciech swoją historię pisał bardzo intensywnie

Bp Dajczak: Ks. Wojciech swoją historię pisał bardzo intensywnie przejdź do galerii

 
- Ta ogromna siła, ten wulkan energii, który w nim był, nie brał się znikąd. To był człowiek takiej relacji z Bogiem - powiedział bp Dajczak o zmarłym kapłanie. Katarzyna Matejek /Foto Gość

Jest takie powiedzenie, dosyć mocne: nie ma ludzi niezastąpionych. Ale dopiero, gdy ktoś odejdzie, to widzimy, że w tym powiedzeniu jednak prawdy zbyt wiele nie ma - powiedział bp Dajczak o tragicznie zmarłym ks. Wojciechu Wójtowiczu.

Katarzyna Matejek Katarzyna Matejek

|

15 stycznia 2020 GOSC.PL

dodane 15 stycznia 2020
aktualizacja 16 stycznia 2020
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Podczas briefingu prasowego, który odbył się 15 stycznia w domu biskupim w Koszalinie, wyjaśniającego szczegóły organizacji pogrzebu zmarłego tragicznie ks. Wojciecha Wójtowicza, bp Edward Dajczak wyraził swój ból, a także ból całej diecezji po stracie tak znakomitego duchownego i człowieka.

– Jest takie powiedzenie, dosyć mocne: nie ma ludzi niezastąpionych. Ale dopiero, gdy ktoś odejdzie, to widzimy, że w tym powiedzeniu jednak prawdy zbyt wiele nie ma – powiedział poruszony bp Dajczak. – Ks. dr Wojciech Wójtowicz żył dosyć krótko, 44 lata. Ale on tę krótką historię człowieka w sile wieku, w którego życiu, po ludzku patrząc, było jeszcze wiele spraw do wypełnienia, do zrealizowania, pisał bardzo intensywnie.

– To nie jest problem wyłącznie straty rektora seminarium duchownego w Koszalinie, choć ta posługa jest bardzo ważna, jedna z najważniejszych dla diecezji. Ale to jest strata człowieka, który miał bardzo niepowtarzalny charyzmat w kilku wymiarach. Był bardzo kreatywny, twórczy. Moje rozmowy z nim na temat duszpasterstwa diecezji, seminarium, perspektyw, korekt, które niesie życie, były dla mnie niezwykle inspirujące, twórcze i zawsze prowokujące.

– Ks. Wojciech to był człowiek, który ciągle poszukiwał. Człowiek, który kierował seminarium, szukał dróg formacji, ale też człowiek, który był rozchwytywany, jeśli chodzi o prowadzenie konferencji, rekolekcji, różnych zadań. Miał wystarczająco dużo talentów, by w różnych dziedzinach życia być tym, którego inni oczekują w swojej przestrzeni, by głosił słowo, by coś doradził.

– Ale jest jeszcze jeden fundamentalny wymiar jego osobowości: ks. Wojciech był człowiekiem niezwykłej wiary. Wiary połączonej z osobistym oddaniem się Maryi, i to z wielką determinacją. Ta ogromna siła, ten wulkan energii, który w nim był, nie brał się znikąd. To był człowiek takiej relacji z Bogiem, takiej głębi kontaktu, takiej rzeczywistości, która stworzyła właśnie taką osobowość. Każdy z nas ma swoje piękne cechy, jak i wady, także ks. Wojciech niósł je ze sobą. Ale to, co się w nim rodziło z głębokiej wewnętrznej relacji, było taką siłą, że stać go było na wiele.

– W seminarium mówiono o nim z uśmiechem: nie biegaj tak, bez ciebie diecezja koszalińsko-kołobrzeska też będzie istniała – z uśmiechem wspomniał bp Dajczak. – To tylko pokazuje, jak on traktował diecezję i to wszystko, co było mu zlecone, i ile potrafił. Jak się to zsumuje, chociażby tak pobieżnie, to można bez trudu zobaczyć, kogo i co straciła diecezja koszalińsko-kołobrzeska. "Co" to jest wymiar zadań i spraw, ale "kogo" to wymiar ludzki. I za tym kryje się ból jego najbliższych, mamy, rodzeństwa. Wszystkich nas to boli.

– W Kościele mamy tę głębię wiary, że wiemy, że ból istnieje po naszej stronie, nie po jego, ponieważ ufamy, że ks. Wojciech jest dzisiaj w ramionach Boga. To po naszej stronie są łzy. Pewnie długo będziemy się otrząsali po tym co się stało. Ale równocześnie z całą nadzieją patrzymy w przyszłość. A swoimi dziełami ksiądz Wojciech będzie obecny długo w diecezji, myślę że dłużej niż sięga ludzka pamięć.

Biskup Dajczak nawiązał też do roli ks. Wójtowicza jako przewodniczącego synodalnej Komisji ds. Duchowieństwa w trwającym od kilku lat II Synodzie Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. – To poszukiwanie w sferze formacji kapłańskiej, kształcenia, było głównie w jego gestii. W tym miejscu również zrobiło się po nim pusto. Tak się dzieje, gdy człowiek ważny nagle przestaje być obecny.

– Ta strata boli nas wszystkich, chylimy czoła przed takim niezwykłym misterium życia. Zostajemy w tym bólu i chcemy go pożegnać z całą godnością.


Czytaj także:

  • Szczegóły pogrzebu ks. Wojciecha Wójtowicza. Briefing prasowy w domu biskupim
  • Aż tyle dobra, aż tak oddane kapłaństwo, aż taki przyjaciel
  • Pięknie nam towarzyszył. Zmarłego duszpasterza wspominają wychowankowie z DA

 

 

« ‹ 1 › »
Wspomnienie śp. ks. Wojciecha Wójtowicza

Foto Gość DODANE 16.01.2020 AKTUALIZACJA 16.01.2020

Wspomnienie śp. ks. Wojciecha Wójtowicza

Zdjęcia zostały wykonane podczas różnych wydarzeń. Ukazały się na łamach "Gościa Koszalińsko-Kołobrzeskiego" lub na stronie internetowej.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • BP DAJCZAK
  • KAPŁAŃSTWO
  • KS. WOJCIECH WÓJTOWICZ

Polecane w subskrypcji

  • „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    • Kościół
    „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    Tomasz Rowiński
  • Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    • Rozmowa
    Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    Andrzej Grajewski
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska
  • Śladem uciekiniera. Sztafetą na 300. rocznicę kanonizacji św. Stanisława Kostki
    • Kościół
    Śladem uciekiniera. Sztafetą na 300. rocznicę kanonizacji św. Stanisława Kostki
    Przemysław Kucharczak
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X