• facebook
  • rss
  • Ręce złożone czy wzniesione?

    ks. Wojciech Parfianowicz

    dodane 05.09.2013 23:06

    W piątek 6 września czekają nas kolejne wydarzenia w ramach projektu "Miasto dla Jezusa". W Koszalinie, Słupsku i Pile odbędą się "Wieczory chwały".

    Ten typ modlitwy staje się coraz bardziej popularny. W diecezji koszalińsko - kołobrzeskiej są parafie, w których "Wieczory chwały" odbywają się regularnie.

    Są ludzie, którzy bardzo dobrze czują się na tego typu spotkaniach, podczas których charakterystycznym gestem są uniesione do góry ręce czy kołysanie przypominające taniec. Można na nich często usłyszeć tzw. modlitwę w językach czy specyficzne "uwielbieniowe" pieśni.

    Są też i tacy, którzy od tego typu spotkań stronią. Źle się na nich czują, razi ich modlitewna gestykulacja czy specyficzna muzyka. Po prostu nie potrafią się tak modlić.

    W czym jest problem? Czy ręce na modlitwie powinny być raczej złożone, czy może właśnie wzniesione do góry?

    - "Wieczór chwały" to spotkanie modlitewne, które ma na celu ożywienie modlitwy uwielbienia. Bardzo często ten typ modlitwy spychany jest na margines. A jest to modlitwa, która ma ogromną wartość. Dlaczego? Bo uwielbienie to stanięcie przed Bogiem zupełnie bezinteresownie: bez żadnych pytań, próśb czy nawet podziękowań. Jest to modlitwa całkowicie bezwarunkowa. Uwielbiam Boga za sam fakt Jego istnienia - tłumaczy ks. Rafał Jarosiewicz, dyrektor diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji, który będzie prowadził "Wieczór chwały" w Pile.

    - Podczas takiego spotkania pojawia się modlitwa równoczesna, kiedy wszyscy modlą się na głos w jednym momencie, czy litanijna, kiedy poszczególne osoby, na zmianę wypowiadają słowa uwielbienia Boga. Jest też modlitwa śpiewem, często Psalmami czy krótkimi śpiewami, które pobudzają człowieka do skoncentrowania się wyłącznie na Bogu. Częstym elementem "Wieczorów chwały" jest katecheza, która jest wprowadzeniem w ten typ modlitwy - tłumaczy ks. Jarosiewicz.

    "Wieczorom chwały" towarzyszy też modlitwa gestem. Wielu ludzi podnosi do góry ręce, klaszcze, kołysze się, nieraz wręcz tańczy. - Ciało również wyraża ducha, dlatego także Mojżesz modli się z uniesionymi do góry rękami, Dawid tańczy przed Panem. Jest wiele przykładów w Biblii, gdzie pokazana jest modlitwa gestem - zaznacza ks. Rafał.

    Podsumowując, w "Wieczorach chwały" chodzi o uwielbienie Boga, w które włączony jest cały człowiek z duszą i ciałem. Jest to uwielbienie pełne radości, które wyraża się także zewnętrznym gestem.

    Okazuje się jednak, że nawet najlepiej zorganizowany "Wieczór chwały" nigdy nie będzie uwielbieniem doskonałym.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Nie przegap

    Brak dostępnych wydarzeń.

    Pobieranie...
    przewiń w dół