Nowy Numer 37/2019 Archiwum
  • małorolmałolat
    20.12.2015 11:50
    Słuchając haseł KOD-u, do moich uszu, z drugiej strony placu, docierał inny kod - "KOD Ewangelii" - Bozia odebraniem rozumku pokarała Autora i Redakcję za śmichy-chichy z "bulu i nadzieji"?
    doceń 8
  • wierny
    20.12.2015 13:16
    Oczywiście, że księża mają absolutne prawo do własnych poglądów, również politycznych. I nie mówię tutaj o kwestiach zasadniczych dotyczących wiary (np. in vitro) ale o czysto politycznych sympatiach. I w związku z tym mam inaczej postawione pytanie: ilu wiernych odwróciło się od Kościoła w wyniku ostentacyjnego demonstrowania przez poszczególnych księży swoich politycznych poglądów?
    doceń 21
    • nika
      26.12.2015 09:40
      Odkąd pamiętam, byłam bardzo zaangażowana w sprawy Kościoła. Ostatnie wybory i ich wynik spowodował odwrót od Kościoła. Nie chcę żyć w kraju, w którym władze nakazują i zakazują, dla mnie to są rządy autorytarne.
      doceń 1
  • zaintrygowany
    20.12.2015 13:26
    Proszę Księdza, brałem udział w demonstracji KOD. Zapewniam Księdza, że jest tam Ksiądz bardzo mile widziany. Atmosfera była niezwykle przyjazna i nieustannie podnoszone były wezwania do wzajemnego szacunku a nawet miłości. Również wobec tych polityków, którzy nieustannie nas obrażają.
    Natomiast przypominam sobie tłum przed Pałacem Prezydenckim - zakładam, że byli tam ludzie, którym jest raczej po drodze "ze sporą części duchownych, jeśli nie większości" - a mimo to ten tłum wyzywał księży od ubeków i zdrajców.
    doceń 21
    • ikk
      20.12.2015 19:01
      No nie wyszło. Chciał Ksiądz pokazać "antykatolickie" kontra "katolickie" i nie wyszło. O ile co do manifestacji KODu się nie wypowiadam, bo nie widziałam, o tyle zwykła impreza handlowa jaką jest jarmark świąteczny, na którym puszczano kolędy (w Adwencie!) dla podkręcenia handlowego amoku, nie jest ani trochę katolicka i kodu Ewangelii w niej tyle co w kodzie kreskowym Pepsi z "panią Mikołajką.
      doceń 12
  • 100zl
    20.12.2015 19:30
    tu nie żadne poglądy chodzi tylko o bon towarowy na 100zl
    doceń 1
  • NJ
    20.12.2015 20:49
    Osobiście znam osoby silnie związane z Kościołem, które uczestniczyły w manifestacji KODu w Krakowie. Większość to sympatycy PO. Są jednak i tacy, którzy w ostanich wyborach zagłosowali na PiS, bo mieli dość tego, co robiła poprzednia ekipa rządząca i liczyli na zmianę, a tu okazało się, że nowa ekipa robi to samo tylko jeszcze bardziej. A to budzi w ludziach sprzeciw.

    Bardzo zmartwiło mnie szufladkowanie ludzi w tekście księdza. Jak chyba wiele osób bardzo nie lubię, gdy księża publicznie agitują za jakąś opcją polityczną, nawet jeśli wynika to ze szczerej troski za ojczyznę.

    Chrystus przyszedł na świat w czasach, gdy Izrael był w strasznych tarapatach politycznych. Czekano na mesjasza, który ich wyzwoli spod rzymskiego jarzma. A mesjasz ich rozczarował. Przyniósł zbawienie, ale nie od rzymskiego okupanta, ale od grzechu. Nadal do wielu, również księży, to nie dociera. Szkoda.
    doceń 15
  • Polak Maly
    20.12.2015 21:46
    A jak radzili sobie chrzescijanie w pierwszych wiekach. Przeciez podzialy spoleczne byly jeszcze wieksze. Byli niewolnicy, ich panowie, ludy podbite i okupanci. Wszyscy w jednym Kosciele. Oni mogli to my tez mozemy.
    doceń 6
  • Agpol
    21.12.2015 08:29
    Księże młody. Na wiele z tych pytań znalazłby ksiądz odpowiedź, gdyby demonstrancie mieli szansę zauważyć, że ksiądz jest księdzem. To było bardzo łatwe do sprawdzenia. Na inne postaram się księdzu odpowiedzieć. Uważam się za katolika (choć nie wszyscy katolicy tak uważają). Wśród moich znajomych i przyjaciół mam ludzi o skrajnie różnych poglądach politycznych a także religijnych. Potrafimy rozmawiać całe godziny i nie są to "nocne Polaków rozmowy" zakrapiane alkoholem, bo alkoholu nie piję i takimi też ludźmi staram się otaczać. Jak to możliwe, że rozmawiamy? Otóż nigdy nie stawiam się w pozycji Boga, czyli nie uważam, że to ja mam rację i że wiem WSZYSTKO. Dopuszczam tę prostą możliwość, że mogę racji nie mieć i że wielu rzeczy nie wiem. To wystarczy do tego, aby nauczyć się słuchać i słyszeć. Doskonale rozumiem osoby, które protestowały. Słuchając i oglądając relację z tych manifestacji przekonałem się, że to ludzie bardzo podobnie do tego mojego bliskiego towarzystwa. Też o różnych poglądach. Tyle, że potrafiących przymusić się do ich wzajemnego uszanowania. Wspomnianej prostej refleksji i zadania sobie pytania "a co jeśli nie mamy racji?" brakuje niestety dziś rządzącym. Brakowało też poprzednikom. Jednak to, że brakowało jej poprzednikom w żaden sposób nie usprawiedliwia i nie legitymizuje postępowania obecnej władzy.
    doceń 10
  • gebowicz
    21.12.2015 11:31
    Takiego głosu Polsce potrzeba.
    doceń 3
  • chochoł
    21.12.2015 12:10
    Wszystko byłoby dobrze, gdybyśmy bracia wyłączyli TV a włączyli myślenie. Starą prawdą jest, że kto ma media ten ma rząd dusz. I ludzie PO dobrze o tym wiedzą. Nie ma symetrii i prawdy w przekazie, niekiedy są tylko kłamstwa i przeinaczenia. Zwróćcie uwagę na drobny fakt, że wypowiedzi przeciwników rządu są kilka a nawet kilkunastokrotnie dłuższe niż polityków prawicy i często wypowiedzi rządu i PiSu są cytowane z odpowiednio negatywnie przynajmniej zabarwionym komentarzem. A nowa gwiazda TV pan R.P. to "niezaprzeczalny ekspert" na okrągło tłumaczy jaki to zamach na demokrację się dzieje. Ale niektórych nic nie przekona dlatego Wesołych Świąt i śpijcie słodko w naszym TV matrixie
    • passenger
      22.12.2015 17:33
      To, że jeśli ktoś ma media ma władzę to jest mit. Mit, któremu uległ Kaczyński w 2005. Wówczas pierwszą ustawą po wygranych wyborach (zresztą przegłosowana nocą!) była ustawa medialna. Oddala ona media publiczne w niepodzielnie władanie prawicy i narodowców. Nie uchroniło to PiSu od porażki w wyborach 2007. Co więcej, prawicowo-narodowy układ w mediach trwał dalej bo PO wcale nie ingerowało w ten układ. Nie zapewniło to jednak zwycięstwa Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich w 2010. Co więcej, do dzisiaj pamiętam jak ta kampania była relacjonowana przez media publiczne, gdzie każde wydanie Wiadomości zaczynało się od kilkuminutowej relacji z wszystkich możliwych gaf Komorowskiego, czasem bardzo wydumanych. Cóż, nie pomogło i to. Z czasem członkom KRRiT skończyły się kadencje i pojawili się tam ludzie powołani przez PO.
      Symptomatyczne jest to, że obecnie Prezes Kaczyński, nauczony doświadczeniem, w pierwszej kolejności zajął się nie mediami (a przecież są takie złe!) tylko instytucjami demokratycznymi. Dlaczego? Czyżby demokracja przeszkadzała bardziej niż nieprzychylne media?
      doceń 6
  • Leszek Konieczny1
    21.12.2015 22:19
    Króluj na Chryste. Jestem z KOD. Czynnie i w sposób zaangażowany. Sposób powitania świadomy i celowy. Mam za sobą kilkadziesiąt lat służby dla Kościoła i jestem wierzącym (może bardziej prawdziwe będzie : nadal szukającym potwierdzenia swojej wiary). Wiem też, że niewielu w to uwierzy. Trudno. Tak bywa.Jeśli chce ksiądz znaleźć odpowiedzi, proszę pytać. Nie mogę podpowiedzieć bezpośredniej rozmowy z KOD-owcami w trakcie manifestacji (Choć jestem przekonany, że przyjmą księdza z uśmiechem i z otwartymi ramionami) . Tam są emocje i różni ludzie. Z prawa, z lewa, ze środka i części spychanej na margines (publicznie spychanej). Nie ukrywam nazwiska i nie ukrywam imienia. Mam niestety bardzo mało czasu więc nie będę prowadził rozmowy z kimś kto chce tylko coś wykrzyczeć (to w razie chęci pisania komentarzy przez osoby które tutaj trafią; nie odpowiem). Jeśli ktoś pyta to być może będę mógł odpowiedzieć. Oczywiście nie na wszystko. Zbyt mały jestem. Mam już tyle lat, że określenie : pokolenie JP2 trochę do mnie nie pasuje. Zapraszam zatem do rozmowy. Ja zapraszam jako Obywatel. Tylko i wyłącznie jako obywatel. Proszę pytać lub znaleźć mnie na FB. Pozdrawiam
    doceń 7
  • Kris
    22.12.2015 21:28
    Szanowny w wierze ks. Wojciech Parfianowicz'
    Nie godzi się w ten sposób podchodzić do ludzi, prawie wszyscy w kraju jesteśmy zjednoczeni z Panem, prawie wszystkim jest ON bliski. A jednak, a jednak sporo spośród braci w kapłaństwie na Śląsku brało udział w protestach KOD wierząc że tak należy postąpić w obronie wiernych, prawa wiernych do kościoła. To co rządzący w tej chwili robią to początek nakazów i zakazów dla braci w wierze. Kapłan, prawdziwy kapłan nie pójdzie przeciw wiernym lecz z wiernymi przeciw ciemiężcom.
    Wspomnij księże nauki jakie pobierałeś w seminarium i pomyśl gdzie miejsce pasterza.
    doceń 7

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy